Włoski aktor Ugo Tognazzi w 1974 roku wydał książkę kucharską „L’Abbuffone”, nawiązującą tytułem do jednego z filmów z jego udziałem – „Wielkie żarcie”, w którym bohaterowie postanawiają… umrzeć z przejedzenia. To właśnie tam pojawia się przepis na pasta all’infuriata, czyli – dosłownie – „wściekły makaron”. To pomidorowy sos z dodatkiem śmietanki i wódki. Co ciekawe, Tognazzi polecał w tym przepisie polską wódkę – bo, jak twierdził, jest potężna, mocna i zabójcza. Ostrości potrawie nadaje jednak dodatek chilli i pieprzu, bowiem nie wódka odpowiada za ten efekt. Jej rola jest subtelna, choć kluczowa – sprawia, że śmietanka idealnie łączy się z pomidorową bazą, tworząc jedwabisty, aksamitny sos. A skoro lato to czas, kiedy pomidory kuszą słodyczą i pełnią smaku, może warto wykorzystać je właśnie do tego sosu – z polskim akcentem, jak u Tognazziego.
Penne alla vodka
Skład:
- 320 g makaronu penne;
- 2 łyżki oliwy;
- 1 cebula;
- 3 ząbki czosnku;
- 1 łyżeczka przecieru pomidorowego;
- 4 duże pomidory;
- 60 ml wódki;
- 150 ml słodkiej śmietanki (30%);
- 4 łyżki startego parmezanu;
- pęczek świeżej bazylii;
- sól, pieprz i opcjonalnie chilli.
Wykonanie:
Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Cebulę oraz czosnek obieramy i drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, a następnie szklimy na niej cebulę z czosnkiem. Dodajemy przecier pomidorowy i chwilę przesmażamy, aż nieco zgęstnieje. Wlewamy wódkę, czekamy, aż alkohol odparuje, i dorzucamy pokrojone pomidory. Gotujemy całość, aż warzywa się rozpadną, a masa wyraźnie zgęstnieje. Następnie studzimy i blendujemy na gładką pulpę. Zblendowany sos doprawiamy solą oraz pieprzem, ponownie podgrzewamy, dolewamy śmietankę i wsypujemy drobno posiekaną bazylię. Całość jeszcze chwilę gotujemy, a na koniec dodajemy starty parmezan. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu i podajemy z gorącym sosem. Ten sos sprawdzi się również na zimno – na przykład jako dodatek do kotlecików z kurczaka.Reklama
Zaledwie kilka tygodni po ogłoszeniu lockdownu, Gigi Hadid – jedna z najpopularniejszych modelek świata – opublikowała na Instagramie przepis, który wywołał prawdziwą burzę. Jej wersja ostrego sosu z wódką, czyli pasta alla vodka, szybko stała się internetową sensacją. Dla milionów obserwatorów było to zaskoczenie: w czasie, gdy świat stanął w miejscu, Gigi sięgnęła po czosnek, cebulę, koncentrat pomidorowy i... sporą ilość tłustej śmietany. Wszystko przesmażone na porządnej dawce oliwy, aż zrobiło się słodko, gęsto i karmelowo. Ale był jeden szkopuł – w wersji Gigi zabrakło wódki. I to właśnie ten brak stał się pożywką dla portali plotkarskich, które snuły domysły o jej ciąży. Tymczasem internauci masowo odtwarzali przepis, nazywając go po prostu „makaronem Gigi Hadid”. Klasyczny sos z lat 70. znów wrócił na salony – tym razem internetowe. A że marketing nie znosi próżni, Heinz i Absolut połączyły siły, tworząc limitowaną edycję Tomato Vodka Pasta Sauce. Produkt trafił wyłącznie na brytyjski rynek – bo gdy dwie potężne marki współpracują, zasięg i zysk rosną w parze.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze