Czy składając wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej muszę wskazać, gdzie znajduje się mój majątek? Barbara C.
Tak, wynika to z art.4912 ust.4 pkt 2) Prawa upadłościowego. Wskazać należy również i inne niekiedy niewygodne dla dłużnika fakty, np. informacje o czynnościach prawnych dokonanych przez dłużnika w ostatnich dwunastu miesiącach przed dniem złożenia wniosku, których przedmiotem były nieruchomości, akcje lub udziały w spółkach.
Prowadzę spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która ma kłopoty finansowe. Zalegamy od dłuższego czasu kontrahentom. Spółka ma kapitał zakładowy w wysokości 5.000 zł i mały majątek, a zobowiązania wysokie. Ja nie mam majątku, ale dwóch pozostałych członków zarządu tak (m.in. mieszkania). Czy mogę odpowiadać jako prezes za te zobowiązania i czy tylko do wysokości kapitału zakładowego? Tadeusz R.
W myśl art. 299 kodeksu spółek handlowych:
§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.
§ 3. Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu.
§ 4. Osoby, o których mowa w § 1, nie ponoszą odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w czasie, gdy prowadzona jest egzekucja przez zarząd przymusowy albo przez sprzedaż przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości powstał w czasie prowadzenia egzekucji.
Reguły te stosuje się także do likwidatorów.
Z art. 2991 KSH wynika bowiem, że do likwidatorów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, z wyjątkiem likwidatorów ustanowionych przez sąd, przepis art. 299 stosuje się odpowiednio.
Przepisy art. 291-299 nie naruszają praw wspólników oraz osób trzecich do dochodzenia naprawienia szkody na zasadach ogólnych.
Reasumując, nie tylko prezes zarządu, ale i pozostali członkowie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności finansowej i to w pełnej wysokości (z całego ich majątku) za zobowiązania wobec kontrahentów. Wysokość kapitału zakładowego nie ogranicza tej odpowiedzialności. Mieszkania członków zarządu są więc zagrożone licytacją komorniczą.
Sprawy takie są skomplikowane, więc zachęcam do skonsultowania tego z profesjonalnym doradcą (radcą prawnym, adwokatem lub doradcą restrukturyzacyjnym).
Wykonuję drobne usługi. Słyszałem, że jeśli nic nie doprecyzowaliśmy z klientem, to wpłacona zaliczka w razie nie dojścia do wykonania umowy podlega zwrotowi w pełnej wysokości, czyli wychodzi się na zero (nikt nie zarabia i nie traci). Z zadatkiem podobno jest inaczej. Proszę o krótkie wyjaśnienie dotyczące zadatku. Tomasz B.
Zgodnie z art. 394 kodeksu cywilnego:
§ 1. W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.
§ 2. W razie wykonania umowy zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała; jeżeli zaliczenie nie jest możliwe, zadatek ulega zwrotowi.
§ 3. W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.
Można zatem umówić się inaczej niż wynika to z reguł kodeksu cywilnego.
dr. Waldemar Podel
radca prawny
doradca restrukturyzacyjny
* Od redakcji: Teksty zamieszczone w tym poradniku prawnym pochodzą z archiwalnych numerów Tygodnika Płockiego. Z bieżącymi poradami prawnika można zapoznać się z w najnowszym, dostępnym w punktach sprzedaży papierowym wydaniu TP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rok temu zdecydowałam się na wejście w proces upadłości konsumenckiej. Bardzo długo zwlekałam z podjęciem decyzji, jednak stwierdziłam, że nie dam rady spłacać swoich długów. W tamtym czasie byłam przechodziłam przez ciężką chorobę i utraciłam swoje dochody. Byłam w kilku kancelariach prawnych, jednak najbardziej przekonał mnie mecenas Mariusz Szałański z kancelarii fenix. Kancelaria sporządziła mój wniosek, odbyła się rozprawa i sąd ogłosił moją upadłość! Aktualnie czekam na kolejną rozprawę i na 99% skończy się umorzeniem moich wszystkich długów (a miałam ich ponad 200 tys. zł). Polecam z całego serca kancelarię fenix i mecenasa Szałańskiego!
Rok temu zdecydowałam się na wejście w proces upadłości konsumenckiej. Bardzo długo zwlekałam z podjęciem decyzji, jednak stwierdziłam, że nie dam rady spłacać swoich długów. W tamtym czasie byłam przechodziłam przez ciężką chorobę i utraciłam swoje dochody. Byłam w kilku kancelariach prawnych, jednak najbardziej przekonał mnie mecenas Mariusz Szałański z kancelarii fenix. Kancelaria sporządziła mój wniosek, odbyła się rozprawa i sąd ogłosił moją upadłość! Aktualnie czekam na kolejną rozprawę i na 99% skończy się umorzeniem moich wszystkich długów (a miałam ich ponad 200 tys. zł). Polecam z całego serca kancelarię fenix i mecenasa Szałańskiego!