Reklama

Późnojesienne zasiadki z pickerem (1)

24/11/2015 10:21
Ciepłe jesienno-zimowe aury z nierzadko dodatnimi temperaturami powietrza za dnia nawet w styczniu i lutym sprawiają, że część ryb spokojnego żeru jest w tym okresie nadal dość aktywna i chętnie pobiera podsuwane im przez wędkarzy przynęty. Najbardziej skuteczne i pociągające są w tym czasie rzeczne połowy ryb pickerem. Pickerowy sezon rozpoczynam w listopadzie i kończę przeważnie pod koniec kwietnia. Wędkowanie przerywam tylko wtedy, gdy temperatury powietrza stają się ujemne lub gdy rzeką płynie śryż bądź kra. Zasadzam się przede wszystkim na klenie i płocie, ale łowię również jazie, jelce, krąpie i leszcze.
O tej porze roku o sukcesie decyduje przede wszystkim trafne wytypowanie łowiska. Najczęściej wybieram miejsca na zewnętrznych łukach rzeki, gdzie nurt wymywa głębokie rynny i doły. Świetne są również prostki z powolnym uciągiem wody oraz miejsca z wstecznymi prądami. Nie łowię jednak w najgłębszych miejscach lecz na krawędziach głęboczków. Nie zarzucam też swoich zestawów w rzeczne zastoiska.
Szukam ryb aktywnych, chętnie interesujących się podaną przynętą. Klenie nawet zimą są bardzo ruchliwe i rzadko stoją w jednym miejscu, dlatego moje łowienie to ciągłe poszukiwanie. W ciągu godziny potrafię obłowić napływową i zapływową część główki oraz prądy w zatokach.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości