Kilka tygodni temu informowaliśmy o tym, że w bibliotece w Berlinie odnaleziono fragment średniowiecznego tekstu „Gaude, Mater Polonia”. Dokument został podczas wojny skradziony przez Niemców z biblioteki seminaryjnej w Płocku. Do sensacyjnego znaleziska odniosła się posłanka Wioletta Kulpa, która złożyła interpelację do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w której prosiła o wyjaśnienie, jak obecnie wygląda sytuacja dotycząca powrotu dokumentu do Płocka.
Wioletta Kulpa właśnie otrzymała odpowiedź na swoje zapytania ze strony ministerstwa. Jak przyznała podczas konferencji, w odpowiedzi nie znajdziemy żadnych konkretów.
- W treści odpowiedzi nie zobaczą państwo nic merytorycznego w kontekście tego, kiedy jesteśmy w stanie odzyskać nasze cenne dzieło, które powinno jak najszybciej znaleźć się w płockiej bibliotece seminaryjnej, czyli wrócić do swojego poprzedniego właściciela. Ministerstwo Kultury zmierza, oczywiście, w swoich codziennych działaniach do ujawniania i zwrotu dóbr kultury, które zaginęły, zostały bezprawnie wywiezione lub w inny nielegalny sposób znalazły się poza granicami państwa polskiego. Niestety, z tej treści nie wynika, kiedy doprowadzimy do tego, że znajdzie się ono u swojego prawowitego właściciela – powiedziała posłanka.
Reklama
Zauważyła również, że ministerstwo nie przedstawiło w piśmie żadnych konkretnych kroków, jakie zostały podjęte, aby ten cenny zabytek piśmiennictwa wrócił do Polski.
Z kolei Szymon Stachowiak przedstawił informacje, jakie udało się uzyskać od strony niemieckiej.
- Co bardzo ważne, ze strony niemieckiej oficjalna odpowiedź, jaką udało nam się wstępnie uzyskać, jest taka, że będą ustalali, czy dokument „Gaude, Mater Polonia” w rzeczywistości należy jakkolwiek do Polski, czy to przypadkiem nie jest własność niemiecka. Tutaj na rządzie, niestety, nie możemy polegać w żaden sposób, jeżeli chodzi o jakikolwiek konflikt ze stroną niemiecką – powiedział Stachowiak.
Reklama
Przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości poinformował również, że eurodeputowany Adam Bielan będzie interweniował na poziomie Parlamentu Europejskiego w sprawie powrotu zabytku do Płocka.
- Choć grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów nie współpracuje bezpośrednio z żadną partią niemiecką, to nie zmienia to faktu, że będzie podejmował wszystkie możliwe kroki, jakie ma jako eurodeputowany, aby ten dokument jak najszybciej wrócił do Płocka – zapowiedział Szymon Stachowiak.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze