Charakter prac wykonywanych przez leśników, a przede wszystkim leśniczych, podobnie jak w przypadku rolnika czy ogrodnika, związany jest ściśle z porami roku. Czym zajmują się pracownicy Lasów Państwowych wiosną, latem, jesienią i zimą? Jakie są ich całoroczne obowiązki?
Wiosna
To najbardziej absorbująca pora roku: czas odnowień i zalesień. Leśniczy sporządza tzw. szkice odnowieniowe dla powierzchni, na których będzie sadzony las. Na takich szkicach zaznaczane są: rozmieszczenie poszczególnych gatunków oraz ich liczba. Leśniczy czyni to na rok przed odnowieniem. Sporządzając szkic, musi on wziąć pod uwagę preferencje drzewek – ich wymagania dotyczące światła, wilgotności gleby, żyzności siedliska.

Gdy zostaną już określone gatunki i liczba drzewek, leśniczy składa zamówienie do szkółki leśnej – szkółkarz musi bowiem wiedzieć, jakie będzie zapotrzebowanie na młode drzewka. Wiosną sadzonki są przywożone, zabezpieczane przed wysychaniem, potem zaś wysadzane według szkicu.
Nadleśnictwo Płock co roku odnawia 160 ha powierzchni, co daje 13 ha na leśnictwo. – Przyjmując, że na 1 ha wysadzanych jest średnio 8 tys. sadzonek różnych gatunków, w leśnictwach sadzi się ponad 100 tys. drzewek – w całym nadleśnictwie ponad milion dwieście tysięcy. Są to sosny, dęby, buki, brzozy, graby, lipy, klony – wymienia Małgorzata Włoczkowska z Nadleśnictwa Płock.
Gdy wczesną wiosną w lasach nie ma jeszcze zielonej pokrywy, a gleba wysycha, zwiększa się zagrożenie pożarowe – wtedy konieczne jest wykonywanie prac związanych z ochroną przeciwpożarową. Należą do nich nadzorowanie, wykonywanie lub odnawianie pasów przeciwpożarowych przy drogach oraz usuwanie z lasów posuszu, czyli martwych lub obumierających drzew stojących.
Przychodzi też czas na realizowanie zadań z zakresu tzw. ochrony lasu. W ramach tych prac oceniany jest stan sanitarny. Monitoruje się zagrożenia szkodnikami drzew – najgroźniejszym gatunkiem atakującym lasy sosnowe jest brudnica mniszka. Trzeba dokładnie oglądać pnie drzew, żeby zobaczyć, czy nie ma na nich wędrujących w korony drzew gąsienic, które żywią się igłami sosny. Kiedy jest ich bardzo dużo, doprowadzają do tzw. gołożerów, czyli zjadają wszystkie igły, a pozbawione igieł drzewa umierają. Dlatego tak ważna jest obserwacja drzew i szybkie reagowanie, by w porę zdążyć ochronić las przed tymi szkodnikami.
Lato
W lecie wywieszane są pułapki feromonowe – do nich łapią się samce brudnicy, zwabiane zapachem przypominającym woń wydzielaną przez samice. Liczba samców w pułapkach wskazuje moment, kiedy w lesie pojawiają się samice. Obserwacja liczby samic pozwala na określenie zagrożenia i podjęcie właściwych działań.

Latem leśniczy wyznacza powierzchnie z młodym lasem do pielęgnacji. Aby drzewka miały właściwe warunki do wzrostu, muszą być pielęgnowane – należy wykaszać rośliny zagłuszające sadzonki. Wcześniej oceniane są szkody, jakie powstały po zimie w wyniku żerowania zwierząt – saren, jeleni, łosi.
Przez całe lato trwa dyżur przeciwpożarowy – leśniczowie są w tym czasie pod telefonem non stop. Obserwatorzy w punktach alarmowo-dyspozycyjnych (PAD) poprzez kamery obserwują lasy i informują o dostrzeżonych pożarach.
Jesień
Jesienią leśnicy zajęci są wyliczaniem wielkości pozyskania drewna na lata przyszłe. Dokonują tzw. szacunków brakarskich.

Późną jesienią leśnicy przeszukują na wybranych powierzchniach ściółkę leśną i wierzchnią warstwę gleby i zbierają szkodniki owadzie, które w niej zimują w formie larw, poczwarek. Ich liczba wskazuje na zagrożenia, jakie mogą wystąpić w lesie w następnym roku.
Zima
Zimą trwają prace przy pozyskaniu drewna. Oczywiście każda kłoda czy stos drewna jest mierzony, każde drewno ma nabity numer, który jest wprowadzany do systemu informatycznego. Leśniczy odpowiada za stan drewna, jego ilość oraz bezpośredni kontakt z jego odbiorcami.

Zadania całoroczne
W lasach przez cały czas są prowadzone prace hodowlane. W starszych uprawach tzw. czyszczenia wczesne, w młodnikach czyszczenia późne – w ramach tych prac usuwane są z młodników drzewka chore, krzywe, opóźnione we wzroście. Tu leśnik jest selekcjonerem. To, co w naturze nastąpiłoby samoczynnie w dłuższym czasie, leśnik wykonuje w ramach jednego czy dwóch zabiegów, poprawiając warunki wzrostu drzewek pozostawianych na leśnej powierzchni. Ta selekcja pozwala wybrać drzewka najdorodniejsze, najzdrowsze – te, które mają szanse dotrwać do osiągnięcia przez las dojrzałości.
W drzewostanach starszych wykonywane są zabiegi gospodarcze, nazywane trzebieżą. Jest to sukcesywne usuwanie z drzewostanu nadmiaru drzew – głównie z powodu ich stopniowo wzrastających potrzeb życiowych. Leśnik ponownie dokonuje selekcji drzew, a materiał pozyskany w tym zabiegu trafia najczęściej do papierni, zaś grubsze drewno do tartaków.
Opracowując szacunki, leśniczy wybiera drzewostany w określonym wieku, dla których w planie przewidziany jest konkretny zabieg: trzebież, zrąb. Szacunki brakarskie pozwalają określić plan pozyskania z podziałem na sortymenty drzewne. To pozwala opracować działowi marketingu w nadleśnictwie plan sprzedaży. Plan ten daje informacje o przychodach, jakich nadleśnictwo może spodziewać się w następnym roku. To z kolei pozwala opracować plan zadań hodowlanych i ochronnych dla lasu (np. w jakim rozmiarze można wykonać pielęgnacje upraw, w jakim zabezpieczać powierzchnie przed zwierzętami). – Wszystkie te kosztowne zabiegi pielęgnacyjne i ochronne, jak też prace wykonywane na rzecz ochrony przyrody, finansowane są z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży drewna – tłumaczy Małgorzata Włoczkowska z Nadleśnictwa Płock.
Leśniczy musi oczywiście przez cały czas przeprowadzać przeglądy powierzchni – pod kątem szkód powstałych na skutek żerowania zwierząt leśnych, czy też suszy, podtopień, wichur.
Oczywiście opis ten nie przedstawia wszystkich aspektów pracy leśniczego (tj. leśnika zarządzającego leśnictwem).
Ze względu na duży zasięg terytorialny lasów, leśnictwa należące do Nadleśnictwa Płock prowadzone są dwuosobowo – przez leśniczego i podleśniczego. Są oni menedżerami, którzy zarządzają powierzchniami 1200-1500 ha. – Mimo że do pracy w lesie trzeba iść nawet przy siarczystym mrozie, żaden z leśników terenowych nie zamieniłby tej pracy na inną – podsumowuje Małgorzata Włoczkowska z Nadleśnictwa Płock. I dodaje: – Po prostu kochamy naturę, przestrzeń i to, co robimy.
Warto wiedzieć...
Wszystkie zabiegi gospodarcze, zadania ochronne czy hodowlane wynikają z realizacji zadań określonych w planie urządzenia lasu – opracowywanym dla każdego nadleśnictwa co 10 lat. W dokumencie tym zawarte są opisy podzielonych na oddziały lasów. Dla tych oddziałów określone są zabiegi na całe dziesięciolecie.
(kw)
artykuł partnera
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze