Reklama

Płock. Felieton - Jerzy Ogonowski. "Wakacyjny luz"

Felieton Jerzy Ogonowski. Tygodnik Płocki

Przed tygodniem zaserwowałem (to jeszcze echo tegorocznego Wimbledonu) Szanownym Czytelnikom garść refleksji z pobytu w perle Kujaw, słynnym kurorcie – Ciechocinku. Skupiłem się na pewnym zjawisku z dziedziny demografii, czyli zdecydowanej dominacji osób w wieku poprodukcyjnym. I na jednym wniosku. To sygnał, którego nie wolno zlekceważyć, jeśli w chcemy w nieodległej przyszłości uniknąć poważnych kłopotów! 

Nie zamierzam dziś drążyć wyżej wspomnianego wątku, zostawiam ten obowiązek ludziom odpowiedzialnym za przyszłość państwa i jego obywateli. Dla odmiany, w końcu mamy sezon ogórkowy, podzielę się wrażeniami z innego ważnego miejsca na mapie Kujaw, czyli grodu Kopernika. Spacer po toruńskiej Starówce można śmiało potraktować jako antidotum na wcześniej opisane obrazki z Ciechocinka. Tutaj w piątkowe popołudnie uliczkami przepływa tłum ludzi, który można śmiało potraktować jako próbę reprezentatywną z punktu widzenia naszych „badań demograficznych”, podobnie jak ten z deptaku w Ciechocinku. Jednak wynik badania jest dokładnie odwrotny! W Toruniu staruszka dostrzec jest równie trudno, jak w Ciechocinku młodzieńca! Tutaj dominują małolaty wędrujące w rozbawionych grupkach i rodziny z małymi dziećmi (liczba mnoga jest jak najbardziej na miejscu). Powiało optymizmem? I niech tak zostanie! W końcu wakacje są po to, by „naładować akumulatory” na cały długi rok. A do pytań zdanych tydzień temu zapewne powrócę jesienią.

Reklama

A tymczasem zmiana tematu. Na krajowe i europejskie boiska powrócili piłkarze! I to z przytupem! Przez kolejne rundy kwalifikacyjne europejskich pucharów kluby naszej „ekstraklasy” (jak tak dalej pójdzie, to będę się musiał gęsto tłumaczyć z tego cudzysłowu) idą jak burza, lejąc bez litości rywali z dawnych „demoludów”, republik radzieckich i Islandczyków na dokładkę. Wiem, to nie są potęgi europejskie, ale jeszcze niedawno dla naszych pucharowiczów nie było przeciwników dostatecznie słabych, by po losowaniu kibice nie drżeli o wynik konfrontacji. A tu może się okazać, że zeszły sezon to nie „wypadek przy pracy” tylko początek marszu naszej „ekstraklasy” w górę rankingu krajowego UEFA, który decyduje o liczbie zespołów dopuszczonych do rozgrywek pucharowych w danym sezonie. Począwszy od następnego, dostąpi tego zaszczytu pięciu naszych ligowców!

Nie sposób na koniec pominąć tego, co się dzieje na krajowym podwórku. Po trzech kolejkach w najwyższej klasie rozgrywkowej na czele tabeli beniaminek z naszego pięknego miasta! Czy to oznacza, że za rok o tej porze znajdzie się  w gronie tych pięciu drużyn, które będą toczyć boje w rundzie kwalifikacyjnej któregoś pucharów europejskich? Nie wiem. Zbyt długo śledzę ligowe rozgrywki, by snuć jakiekolwiek przewidywania po rozegraniu trzech kolejek. Ale na dziś gratulacje!

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości