Przed dzisiejszą (czwartek, 25 stycznia) sesją Rady Miasta Płocka członkowie klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową. To pokłosie wyjazdowego posiedzenia komisji rewizyjnej na pływalni Podolanka.
Wówczas zarówno radnym, jak i części dziennikarzy zabroniono wykonania jakiejkolwiek dokumentacji fotograficznej oraz zabroniono wejścia w niektóre przestrzenie. W związku z tym podjęliśmy działania w celu uzyskania opinii prawnej, na jakiej podstawie zarówno prezes spółki MOSiR Marcin Jeżewski jak i przedstawiciele wykonawcy zakazali nam wykonania dokumentacji fotograficznej i wstępu w niektóre przestrzenie. O opinię zwróciłam się do przewodniczącego rady miasta Artura Jaroszewskiego. Otrzymałam ją dopiero 16 stycznia. Według opinii prawnika prawo do uzyskiwania informacji pisemnych, wyjaśnień ustnych, jak również samodzielne gromadzenie informacji przez radnego jest to wymóg spoczywający zarówno na gminie, jak i spółkach prawa handlowego należących do gminy. W związku z tym postanowiliśmy – jako radni PiS w Radzie Miasta Płocka – złożyć wniosek do prokuratury rejonowej w celu zbadania dwóch kwestii. Pierwsza to utrudnianie nam jako radnym mandatu radnego. Druga kwestia to remont pływalni Podolanka, który był wykonywany w tak długim czasie – mówiła podczas konferencji przewodnicząca klubu radnych PiS Wioletta Kulpa.
Radna stwierdziła, że podczas grudniowego posiedzenia komisji rewizyjnej padła informacja o tym, że naruszone zostały ściany nośne obiektu.
- Spółka MOSiR i wykonawca nie dysponują dokumentacją techniczną, która cały czas krąży albo w prokuraturze, albo w sądzie. Dwukrotnie występowano o pozwolenie na budowę ściany nośnej w szatni oraz z dużym opóźnieniem na budowę przy zjeżdżalni. Z pełną odpowiedzialnością składamy zawiadomienie do prokuratury, aby zbadać, nam na jakiej podstawie uniemożliwiono nam wykonywanie mandatu radnego i co tak naprawdę ukrywa spółka MOSiR oraz zbadanie części konstrukcyjnej, czy prace w budowlane przebiegały w sposób zgodny z procedurą. Czy obiekt jest bezpieczny w użytkowaniu – dodała Wioletta Kulpa.
Kwestia remontu Podolanki od dawna budzi emocje. Zatem do tematu będziemy wracać.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze