Reklama

Pierwsza dama USA gwiazdą Lublany

22/12/2016 08:15
Melania jest wysoka, zgrabna, elegancka i potrafi przyciągnąć uwagę. Przyzwyczajona do fotoreporterów – błyszczy… Wszyscy podziwiają jej nienaganny wygląd. Tylko nieliczni zastanawiają się, ile waży. Ale to przecież nieistotne, bo kobiet o wagę (i o wiek) pytać nie wypada. Chyba że są choinkami. Wtedy można zrobić wyjątek.
Prawie dwudziestometrowa Melania jest ozdobą placu Prešerna i jak zwykle – jedną z głównych atrakcji świątecznego wystroju słoweńskiej stolicy. W tym roku szczególną ciekawość wzbudza nie to, jak ją ubrano, ale imię, które otrzymała. Zazwyczaj mieszkańcy Lublany nie nazywają choinek, więc dlaczego Melania jest Melanią? Nieoficjalnie, ale na cześć pierwszej damy. W natłoku informacji skupiających się przede wszystkim na jej (lub nie jej) przemówieniu, ewentualnie kolorze i marce kreacji, w jakiej je wygłosiła, być może umknął fakt, że pani Trump, piękna żona nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych jest Słowenką. Swojego świerku nie zdąży zobaczyć, bo zanim Donald Trump zostanie zaprzysiężony na 45. prezydenta USA – drzewo zniknie, ale na pewno o nim usłyszy.
Melania Trump (niegdyś Melanija Knavs) będzie pierwszą amerykańską „First Lady”, która nie urodziła się w Ameryce, nie licząc Louisy Adams, żony Johna Adamsa, szóstego prezydenta USA.


Tekst i foto Marta Szatkowska-Kunavar
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości