Młody płocczanin żądał od starszego małżeństwa 700 złotych. Gdyby nie dostał pieniędzy, groził porwaniem.
Wszystko wydarzyło się kilka dni temu: – Do starszego małżeństwa zadzwonił młody człowiek. Telefon odebrał 80-letni mężczyzna. Usłyszał, że ma dobę na zapłacenie 700 złotych. W przeciwnym razie jego żona zostanie porwana – mówi oficer prasowy płockiej policji podkom. Piotr Jeleniewicz.
Wystraszony mężczyzna zgłosił sprawę policji. Funkcjonariusze operacyjni wytypowali podejrzanych. W końcu tropy doprowadziły ich do 16-letniego gimnazjalisty: – Chłopak najpierw zaprzeczał, potem tłumaczył, że miał to być głupi żart, a swoje ofiary wybrał przypadkowo – dodaje Piotr Jeleniewicz.
Zebrane dowody policjanci przekazali do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszym losie nastolatka. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze