Pamiętacie płocki zespół Lao Che, który w jednym ze swoich utworów żądał dostępu Płocka do morza? Oj, mocno namieszał on na polskim rynku muzycznym choćby takimi płytami jak „Gospel” czy „Powstanie Warszawskie”. Wielu fanów pokochało grupę za oryginalne teksty piosenek, jak i za mistrzowską muzykę. Wszystkim trudno było uwierzyć, że grupa zawiesza wspólne granie w 2019 roku. Pewnym pocieszeniem było to, że charyzmatyczny Hubert „Spięty” Dobaczewski - wokalista Lao Che, jak i autor tekstów, nie pożegnał się ze sceną i rozpoczął karierę solową. Ale na tym nie koniec! Jest kolejna niespodzianka! 20 marca ukazał się teledysk, w którym ŚPIEWA... perkusista Lao Che, czyli Michał „Dimon” Jastrzębski. Czy na stałe zamienił perkusję na mikrofon?
Jak się dowiadujemy, piosenka pt. „Chodziliśmy nocami” jest pierwszym singlem zapowiadającym płytę zespołu DIMoN. To oznacza, że płocczanin znany jako muzyk, perkusista, autor tekstów i współzałożyciel Lao Che, założył nowy skład, w którym zdecydowanie będzie śpiewać. I nie jest to jego debiut. Wcześniej mogliśmy już jego wokalny talent usłyszeć na płycie „Monomiasto” zespołu Monofon.
Trzeba przyznać, że utwór „Chodziliśmy nocami” wpada w ucho i muzycznie i tekstowo. Gdzieś tam czuć też podobny klimat w graniu do Lao Che. Sam „Dimon” mówi o swoim nowym dziele tak:
„Czuję, że wychodzę ze strefy komfortu. Zawsze mogłem schować się za perkusją, za czyimś głosem. Tutaj po raz pierwszy ruszyłem w drogę, dosłownie i w przenośni. Piosenka opowiada kilka prawdziwych historii krótkich relacji w dobie potrzeby "wolności”. To też opowieść o kompulsywnym rozładowywaniu napięcia i wypaleniu nadmiarem emocji, nadmiarem bodźców.”
Płocczanin jest zarówno autorem tekstu, który powstał we współpracy z Aleksandra Górecką, jak i muzyki, choć tu swój udział mieli również pozostali członkowie grupy DiMON czyli Grzegorz Wiencek i Tomasz Kasiukiewicz.
Dodatkowym smaczkiem w tym utworze jest głos Katarzyny Nosowskiej. Na początku piosenki mówi ona zaledwie jedno zdanie - „żeby się śmiać, trzeba się najpierw wypłakać”. To dobre wprowadzenie do reszty utworu. No i obecność tej artystki, zaostrza apetyt na to, co dalej usłyszymy... A po chwili okazuje się, że kawałek „Chodziliśmy w miasto” słuchamy po raz kolejny i po raz kolejny... Czekamy więc cierpliwie na kolejne utwory i mamy nadzieję, że cała płyta będzie miała taki właśnie klimat.
Cieszy też fakt, że Michał „Dimon” Jastrzębski pokazuje publice kolejny swój wielki talent. A co u niego się działo po zawieszeniu działalności Lao Che? Otóż stworzył zespół Monofon, z którym nagrał jedną płytę pt. „Monomiasto”. Niestety, ze względu na nagłą śmierć wokalisty i autora tekstów - Jacka "Budynia" Szymkiewicza wraz z wydaniem płyty w 2022 roku - zespół zakończył działalność. Dimon jako muzyk sesyjny współpracował też z takimi artystami i zespołami jak: Artur Rojek, Daria ze Śląska, Anieli, Paweł Krawczyk, Pogodno, Matylda Damięcka, Radek Łukasiewicz, Kortez, Nosowska, JazzboyRecords, Polskie Znaki, Żywiołak i wielu innych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze