Reklama

„Panorama Racławicka”. Zakazany obraz

Okazją do namalowania „Panoramy Racławickiej” stała się organizowana w 1894 roku we Lwowie Powszechna Wystawa Krajowa. Była to urządzona z wielkim rozmachem impreza prezentująca dorobek przemysłowy i techniczny Polaków pod zaborami, a także narodowe osiągnięcia w dziedzinie szeroko pojętej kultury i sztuki. Celem wystawy była manifestacja jedności, żywotności i patriotyzmu nieposiadających wówczas własnego państwa Polaków. Termin jej otwarcia zbiegł się z setną rocznicą insurekcji kościuszkowskiej, dlatego to właśnie wielkoformatowy obraz o tematyce patriotycznej miał być głównym magnesem przyciągającym publiczność. 

Pierwsza europejska panorama przedstawiająca widok Edynburga wystawiona została publicznie w stolicy Szkocji pod koniec osiemnastego wieku i natychmiast podbiła serca oglądających ją widzów. Technikę wielkoformatową chętnie stosowali światowi artyści przez cały dziewiętnasty wiek, uwieczniając na panoramach szczególnie cenne krajobrazy, wydarzenia religijne lub historyczne. Kres popularności panoram położył rozwój kina, którego były forpocztą i namiastką. Pomysł namalowania „Panoramy Racławickiej” wyszedł od uznanego już wówczas malarza Jana Styki, który studia wstępne nad obrazem rozpoczął już w listopadzie 1892 roku. Do pomocy zaprosił Wojciecha Kossaka. Była to ich pierwsza tego typu praca wielkoformatowa. Na początku 1893 roku powstał Komitet Budowy Panoramy, który miał charakter prywatnej spółki. Procesowi tworzenia dzieła nadano olbrzymi rozgłos marketingowy, co sprzyjało promocji całej lwowskiej wystawy.
Kanwą dla powstania obrazu stała się bitwa stoczona 4 kwietnia 1794 roku w podkrakowskiej wsi Racławice przez polskich powstańców dowodzonych przez gen. Tadeusza Kościuszkę z wojskiem rosyjskim dowodzonym przez gen. Aleksandra Tormasowa. Mimo że bitwa ta nie miała większego znaczenia strategicznego, nie była też największą w tej kampanii, to zapamiętana została ze względu na znaczenie, jakie przyniosła dla dalszego rozwoju powstania. Ewenementem był pierwszy tak masowy udział w niej chłopskich formacji pikinierów i kosynierów.

Powstawanie obrazu
Oprócz Styki i Kossaka w tworzeniu kompozycji uczestniczyli też inni malarze, m.in.: Ludwik Boller malujący partie nieba i pejzaże, Tadeusz Popiel, który namalował pierwszoplanowe partie krajobrazu, chłopską chałupę i krzyż z modlącymi się ludźmi, Zygmunt Rozwadowski specjalista od scen batalistycznych, Teodor Axentowicz wykonujący postacie piechoty dowodzonej przez pułkownika Wodzickiego, Michał Sozański specjalizujący się w malowaniu krajobrazów, Włodzimierz Tetmajer malujący postacie kosynierów i Wincenty Wodzinowski, który wykonał postacie włościan nacierających na rosyjskie armaty. Jan Styka wykonał część obrazu przedstawiającą atak kosynierów na rosyjskie armaty, generała Tadeusza Kościuszkę na koniu oraz pogorzelisko w Dziemierzycach, natomiast Wojciech Kossak sztab polskiego wodza, wojsko rosyjskie broniące armat oraz jeńców rosyjskich prowadzonych do niewoli. Już po zakończeniu prac pomiędzy Styką a Kossakiem rozgorzał spór o prawa autorskie do całości dzieła. 
Specjalnie zaprojektowane płótno o wymiarach 120 x 15 metrów i całkowitej powierzchni wynoszącej 1800 metrów kwadratowych sprowadzono z Brukseli, a metalową konstrukcję stelaża podtrzymującego całość zamówiono w Wiedniu. Przed przystąpieniem do właściwych prac malarskich Styka i Kossak odwiedzili wiedeńskie archiwum wojenne, w którym skopiowali plan bitwy racławickiej, a w kwietniu 1893 roku Racławice, gdzie sporządzili szkice terenu i krajobrazu. Prace malarskie oraz przygotowanie towarzyszącego obrazowi sztafarzu zajęło artystom dziesięć miesięcy. Całkowity koszt wykonania obrazu i honoraria autorskie wyniosły sto tysięcy ówczesnych złotych reńskich. Zagruntowanie olbrzymiego płótna wymagało zużycia 750 kilogramów specjalnej farby, a łączne wymiary zamalowanej części obrazu wyniosły 114 x 15 metrów.

Reklama

Pierwsza prezentacja dzieła
Publiczna prezentacja wykonanego z tak wielkim rozmachem dzieła była możliwa wyłącznie w zaborze austriackim, w którym Polacy pod koniec dziewiętnastego wieku cieszyli się dużą swobodą polityczną, gospodarczą oraz kulturalną. W zaborze tym działały bez przeszkód dwa polskie uniwersytety, funkcjonowały teatry, wydawano gazety w języku polskim, a wielu polskich posłów zasiadało w parlamencie wiedeńskim.
Panoramę zaprezentowano gościom odwiedzającym Powszechną Wystawę Krajową w specjalnie wybudowanym na tę okazję owalnym budynku murowanym. Pośrodku niego znajdowało się podwyższenie dla oglądających obraz, a pomiędzy nimi, a rozpiętym na stelażu płótnem umieszczono drzewa oraz inne artefakty dekoracyjne dające wrażenie trójwymiarowości, głębi i ułudę ruchu. 
Udostępnienie obrazu publiczności nastąpiło 5 czerwca 1894 roku. Od samego początku stał się jedną z głównych atrakcji wystawy, a po jej zakończeniu przez wiele kolejnych lat nadal przyciągał tłumy zwiedzających. W 1912 roku panorama przeszła na własność miasta Lwowa, a pierwsze prace konserwatorskie ważącego niemal cztery tony dzieła wykonane zostały w 1927 roku.
Jan Styka namalował później jeszcze kilka innych panoram. W 1897 roku z okazji pięćdziesiątej rocznicy węgierskiej Wiosny Ludów na wystawę w Budapeszcie wykonał panoramę „Bem w Siedmiogrodzie”, w 1896 roku dzieło o tematyce religijnej pt. „Golgota”, a w 1899 roku „Męczeństwo chrześcijan w cyrku Nerona”. Z „Panoramy Siedmiogrodzkiej” do czasów współczesnych przetrwało kilka fragmentów przechowywanych w muzeum w Tarnowie, zachowała się również „Golgota”, ale obecnie prezentowana jest poza granicami Polski w prywatnej galerii w USA. Wojciech Kossak stworzył natomiast: „Bitwę pod piramidami” (1901 rok), „Samosierrę” (1900 rok nieukończoną) i „Berezynę” (1896 rok). W 1896 roku powstała panorama krajobrazowa „Tatry” autorstwa Włodzimierza Tetmajera i Wincentego Wodzinowskiego, a w 1948 roku ostatnia znana polska panorama „Bitwa na Psim Polu” autorstwa Karola Stobieckiego. Wymienione dzieła jednak nie przetrwały do dnia dzisiejszego.
W okresie drugiej wojny światowej „Panorama Racławicka” znajdowała się we Lwowie. Uległa uszkodzeniu wskutek sowieckiego bombardowania miasta pod koniec wojny i ukryto ją wówczas w piwnicach klasztoru ojców bernardynów. W 1946 roku trafiła do wrocławskiego Muzeum Państwowego, które w 1950 roku otrzymało nazwę Muzeum Śląskiego, a w 1970 roku Muzeum Narodowego. Jednak rządzący Polską w latach 1944 – 1989 komuniści nie wyrazili zgody na ponowne udostępnienie dzieła dla publiczności, obawiając się gniewnej reakcji władz Związku Radzieckiego. Większość tego czasu obraz przeleżał niekonserwowany w magazynach.

Rotunda 
Na przestrzeni lat powstało kilka społecznych komitetów starających się o uratowanie płótna, jednak ich wysiłki uwieńczone zostały częściowym sukcesem dopiero w 1980 roku. To wówczas rozpoczęto profesjonalne prace renowacyjne, przystąpiono też do budowy budynku wystawienniczego.
Rotunda mieszcząca obecnie płótno „Panoramy Racławickiej” znajduje się w północnej części wrocławskiego Parku im. Juliusza Słowackiego, przy ul. Purkyniego. Została wzniesiona według projektu Ewy i Marka Dziekońskich, którzy wygrali w 1957 roku ogłoszony w tym celu konkurs architektoniczny. Jej budowę rozpoczęto w latach 1968 – 1972, a ukończono dopiero w latach 1980 – 1985. 14 czerwca 1985 roku udostępniono ponownie panoramę zwiedzającym. Zastosowanie nowoczesnej techniki oświetleniowej i innych nowinek technologicznych oraz trójwymiarowego przedpola spowodowało, że obraz nadal budzi zachwyt i rozpala emocje zwiedzających.
Ma kształt cykloramy, czyli hiperboloidy obrotowej otaczającej widza ze wszystkich stron, składa się z 14 połączonych ze sobą części (brytów) o wymiarach 14,5 x 8,12 metra.
W pomieszczeniach Małej Rotundy sąsiadujących z głównym obiektem można obejrzeć plastyczną mapę terenu podświetloną żołto – zielonymi diodami, na którym odbywała się bitwa pod Racławicami. Kolorowe oświetlenie oznacza pozycje wojsk polskich i rosyjskich, a przebieg bitwy objaśnia lektor.
Niedaleko budynku eksponującego panoramę znajduje się wzniesiony w 2000 roku Pomnik Katyński, którego najpiękniejszą częścią jest Katyńska Pieta przedstawiająca Matkę – Ojczyznę opłakującą swoje dzieci. Założeniem przestrzennym jest krzyż, utworzony z szarych, granitowych kostek, których liczba odzwierciedla liczbę zamordowanych na terenie Rosji żołnierzy Polskich. Nad pomnikiem dominuje postać siedmiometrowej wysokości Anioła Śmierci.

Reklama

Tekst i fot. Ewa i Bogumił Liszewscy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości