To nie był zwykły pies i wie o tym każdy, kto choć raz miał okazję spotkać Orkę. A przez kilkanaście lat było ku temu wiele okazji. Bo będąc w ratowniczej załodze uczestniczyła w akcjach ratowniczych, zawodach. Można ją było spotkać podczas finałów WOŚP, akcji pomocowych, zajęć z dziećmi.
Ratowniczka Orka, jedenastoletnia suczka rasy Nowofundland, przez ten czas zaskarbiła sobie sympatię wielu osób. Jak przekazuje płocki WOPR, nie był tylko pies ratowniczy.
– Każdy sympatyk oraz przyjaciel WOPR Płock wie, że nie była tylko psem ratowniczym, ale naszym przyjacielem, a zarazem członkiem rodziny – czytamy na profilu FB WOPR Płock. – Orka wczoraj odeszła na wieczną wachtę – czytamy we wpisie zamieszczonym na profilu FB WOPR Płock.
Fot. WOPR Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze