Druhowie z Wyszyny (gm. Stara Biała) działają na rzecz bezpieczeństwa już od 97 lat. Pomimo upływu lat i zmian, jakie dokonały się przez blisko wiek, jedno z pewnością się nie zmieniło. To misja, z którą członkowie OSP idą przez życie – ochrona życia, zdrowie i mienia ludzi. Niezależnie od czasów i okoliczności to właśnie ona pozwala strażakom trwać w służbie.
Strażacy z Wyszyny to ludzie, którzy nie tylko działają na rzecz bezpieczeństwa, ale także angażują się w życie społeczne swojej miejscowości i gminy. Zawsze można liczyć na ich pomoc i wsparcie niezależnie od zadania, jakie zostanie przed nimi postawione. Są zaangażowani i zawsze gotowi do pomocy. – Od 2010 roku w ramach naszej jednostki działa Klub Honorowych Dawców Krwi. W okresach świątecznych prowadzimy zbiórki żywności dla osób starszych i potrzebujących. Edukujemy również najmłodszych - prowadzimy prelekcje w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Wyszynie, a także współorganizujemy spotkania dla dzieci i młodzieży z terenu Płocka i naszej gminy – mówi prezes jednostki Stanisław Wiśniewski.
W jednostce służy 46 członków zwyczajnych (w tym 11 kobiet) oraz 5 członków honorowych. Przy jednostce działa również Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza licząca 10 członków. To właśnie tu młodzi adepci pożarnictwa zdobywają wiedzę i umiejętności, tak aby za kilka lat móc wspomóc swoich starszych kolegów.
Ale nie tylko członkowie MDP cały czas się szkolą. Robią to również strażacy, którzy doskonale wiedzą, że odpowiednie umiejętności i wiedza mogą uratować życie. Właśnie dlatego ochotnicy z Wyszyny starają się cały czas doskonalić. – W naszej jednostce mamy 11 przeszkolonych członków. Wszyscy oni przeszli szkolenie podstawowe. Poza tym trzy osoby spośród przeszkolonych ochotników przeszły szkolenie dowódców, dwie szkolenie naczelników, dwie posiadają przeszkolenie z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy. W swoich szeregach mamy również cztery osoby z uprawnieniami kierowca-konserwator sprzętu, cztery osoby z uprawnieniami do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi oraz druha z patentem sternika motorowodnego – wyjaśnia prezes jednostki.
W zeszłym roku strażacy z Wyszyny interweniowali 23 razy. Wyjeżdżali do czterech pożarów i 19 miejscowych zagrożeń. Od początku tego roku brali udział w 17 akcjach. Sześciokrotnie wyjeżdżali do pożarów, w jedenastu przypadkach były to zagrożenia miejscowe.
Jak podkreślają strażacy, są takie wydarzenia, które w szczególny sposób pozostają w pamięci. Dotyczą one nie tylko wydarzeń, w których są ofiary, ale również wyjątkowo wyczerpujących fizycznie i psychicznie działań. – Jedną z najtrudniejszych akcji w historii naszej jednostki był olbrzymi pożar. Miało to miejsce w roku 1966. Ogień strawił wtedy prawie całą naszą miejscowość, w większości z dużą liczbą inwentarza. To były trudne czasy, a nasza jednostka miała wtedy poważne braki sprzętowe – wyjaśnia Stanisław Wiśniewski. – W ostatnich latach bardzo trudnymi akcjami były: pożar budynku mieszkalnego w miejscowości Ulaszewo, w czasie którego zginął młody człowiek – mieszkaniec tego domu, a także pożar Szpitala Wojewódzkiego w Płocku – dodaje.
(...)
Zarząd OSP Wyszyna
Komisja Rewizyjna
Eliza Kinalska
Fot. OSP Wyszyna

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze