– Służba drugiemu człowiekowi, gotowość do działania i odpowiedzialność to wartości, które każdego dnia staramy się wypełniać z najwyższym zaangażowaniem. Dziękujemy przełożonym za zaufanie, a naszym rodzinom za wsparcie i wyrozumiałość, bo nasza służba to także ich cichy wkład w ratowanie życia i mienia. Bogu na chwałę, ludziom na ratunek – mówił podczas obchodów tegorocznego Dnia Strażaka jeden ze strażaków, brygadier Michał Sobociński.
Tegoroczne płockie obchody Dnia Strażaka odbyły się w strugach deszczu i w towarzystwie zaproszonych gości na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 przy ul. Popłacińskiej.
– Bycie strażakiem to zadanie niezwykłe, wymagające poświęcenia, odwagi, ale także ciągłego doskonalenia – podkreślał brygadier Albert Lejman, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Dzisiejsza Straż Pożarna to również wiele innych działań, chociażby organizacja ewakuacji.
– Po wejściu w życie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej zarówno Państwowa Straż Pożarna, jak i Ochotnicze Straże Pożarne stały się podstawowym fundamentem zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego naszego kraju, gdzie będziemy realizowali zadania związane z działalnością logistyczną, humanitarną, medyczną. Patrząc na was wszystkich wiem, że poradzimy sobie z tym zadaniem znakomicie – przemawiał st. bryg. Maciej Bieńczyk, zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Warszawie.
Reklama
Jedno pozostaje niezmienne, celem strażaków jest niesienie pomocy w każdej, nawet najbardziej nieprzewidywalnej sytuacji. Także z tego powodu Straż Pożarna jako formacja cieszy się tak dużym zaufaniem społecznym. – Dzieje się tak nie przez przypadek. Nasz subregion jest terenem narażonym na różnego rodzaju zagrożenia – zwracał uwagę Sylwester Ziemkiewicz, starosta płocki, wskazując na Wisłę i rozbudowaną infrastrukturę krytyczną. – Dochodzi do różnego rodzaju zdarzeń, tak jak 5 czerwca 2025 r. w miejscowości Mokrzk. Tamtej dzień był kwintesencją waszej działalności. Z jednej strony centralne obchody Dnia Strażaka, a z drugiej strony znaleźliście się na pierwszej linii działań, aby nieść pomoc mieszkańcom powiatu płockiego, którzy ucierpieli w tamtej nawałnicy.
Tylko w ubiegłym roku strażacy PSP i OSP, zakładowych straży pożarnych, byli wezwani do pond 2,7 tys. zdarzeń: pożarów, wypadków drogowych, także w związku ze skutkami gwałtownych zjawisk pogodowych i zagrożeniami chemicznymi. W ich strukturach funkcjonują: specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego, grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego oraz specjalistyczna grupa ratownictwa wysokościowego. Zajmują się także kontrolami w zakresie przepisów przeciwpożarowych. W ub. r. przeprowadzono ponad 218 takich kontroli.
Zadania nałożone na płocką komendę realizuje 159 funkcjonariuszy. Na terenie działania Komendy Miejskiej PSP w Płocku funkcjonuje także 27 OSP włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz 89 OSP poza tym systemem. W piątek wybrzmiały również podziękowania dla wszystkich druhów i druhen „za niesienie pomocy potrzebującym”. Komendant Miejski PSP w Płocku dziękował wszystkim strażakom i druhom.
– Niejednokrotnie narażaliście własne zdrowie i życie, będąc na pierwszej linii ognia. Dziękuję wam za bezinteresowność w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i mienia. W dniu naszego święta życzę sukcesów, zadowolenia i satysfakcji z bycia strażakiem, a waszym najbliższym wielu powodów do dumy. Ale również cierpliwości, bo niejednokrotnie zachodzi konieczność postawienia służby na pierwszym miejscu – dodał.
Reklama

Podziękowania popłynęły również do pracowników cywilnych PSP, którzy nie biorą udziału w działaniach ratowniczych. A także do strażaków z dwóch zakładowych straży pożarnych. – Ich potencjał ratowniczy jest ukierunkowany na działania w przemyśle. Ale z ich strony zawsze możemy liczyć na pomoc przy likwidacji różnego rodzaju zdarzeń poza tymi zakładami – zaznaczył komendant.
W przypadku strażaków liczy się wyszkolenie, stałe podnoszenie kwalifikacji i ułatwiający realizację zadań profesjonalny sprzęt. Wyposażenie PSP w Płocku tworzy m.in. dziewięć samochodów ratowniczo-gaśniczych, 29 samochodów specjalnych i cztery łodzie. W ubiegłym roku strażacy, poza innym wyposażeniem i umundurowaniem, pozyskali trzy samochody: specjalny pożarniczy z drabiną mechaniczną o zasięgu 42 metrów (o wartości ponad 4,4 mln zł), średni samochód ratowniczo-gaśniczy na podwoziu Volvo (ponad 1,3 mln zł) oraz samochód typu bus, Ford Transit z ładowarką teleskopową. Zakup sprzętu wsparły środku państwowe, a także samorząd województwa mazowieckiego, Płocka i powiatu płockiego.
Jak święcić, to porządnie i odpowiednio do rozmiarów pojazdów – wyszli z założenia ks. kanonik Roman Bagiński, kapelan strażaków z powiatu płockiego, oraz ks. kanonik Andrzej Zakrzewski, diecezjalny kapelan strażaków. Duchowni wspólnie poświęcili samochód z drabiną mechaniczną i średni samochód ratowniczo-gaśniczy.

Członkowie rodzin strażaków mogli poczuć dumę podczas wyczytywania awansów. Odznaki „Zasłużonego dla ochrony przeciwpożarowej” – pięć srebrnych i pięć brązowych – otrzymało dziesięciu strażaków PSP w Płocku. Pięciu druhów z OSP z terenu powiatu płockiego wyróżniono odznakami św. Floriana za zasługi dla społeczności lokalnej.
Podziękowania za służbę i profesjonalizm od prezydenta Płocka przekazał Damian Wierkiewicz, kierownik Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. – Niech pełniona służba będzie źródłem satysfakcji, społecznego uznania, a każdy powrót z akcji szczęśliwy – podkreślił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze