Karasie bardzo lubią przebywać wśród roślinności podwodnej. To tu liczące kilka sztuk stada przemykają zacienionymi tunelami, które tworzą liście nenufarów i rdestnic.
Zdarza się, że karasie skubią z pałki lub tataraku jakieś wodne żyjątka, najczęściej jednak w poszukiwaniu pokarmu co jakiś czas pogrążają się w dennym mule, ryjąc zapamiętale.
Karasie są niemal wszystkożerne, żywią się głównie drobnymi zwierzętami bezkręgowymi: larwami owadów, skorupiakami, dżdżownicami, planktonem zwierzęcym, a także – szczególnie latem – pokarmem roślinnym. Żerują całą dobę, również w nocy.
Jeżeli trzeba byłoby karasia określić jednym tylko słowem to można byłoby powiedzieć, że jest to ryba skryta. Skryta, nieufna, z obserwacji wynika też, że powolna. Nie „startuje” do zanęty jak krąpie czy płotki. Wpadająca z pluskiem kula zanęty może naszego bohatera przestraszyć, dlatego należy łowisko zanęcić zawczasu. Bardzo rzadko łowiony jest w jeziorach, pomimo to, że bytuje wraz z innymi rybami w litoralu – najprawdopodobniej przegrywa w wyścigu do zawieszonej na haczyku przynęty niemal z każdą białą rybą, szczególnie wzdręgą, która zajmuje podobne do karasia stanowiska. Z drugiej strony jest niemal pewne, że karasie nie lubią towarzystwa innych ryb.
Tekst i fot.
Andrzej Konowrocki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze