W poniedziałek, 22 sierpnia doszło do wypadku na budowie w Stróżewku. Ranny Ukrainiec ze złamaną nogą został przewieziony do szpitala. Okazało się, że mężczyzna pracował nielegalnie, podobnie jak czterech jego rodaków.
W czasie kiedy doszło do wypadku w pobliżu Płocka służbę pełnił mieszany patrol straży granicznej z posterunku w porcie lotniczym Warszawa – Modlin oraz funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
– Po przybyciu na miejsce funkcjonariusz straży granicznej stwierdził, że oprócz poszkodowanego mężczyzny, któremu pomocy udzielała wcześniej wezwana ekipa pogotowia ratunkowego, na budowie znajduje się jeszcze czterech obywateli Ukrainy. Jak się okazało, wszyscy pracowali nielegalnie z uwagi na fakt, że w posiadanych przez nich oświadczeniach o zamiarze powierzenia wykonywania pracy figurował inny pracodawca – informuje na swojej stronie internetowej Nadwiślański Oddział Straży Granicznej. Wobec czterech Ukraińców wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania cudzoziemców do powrotu jeszcze 22 sierpnia. Dwóch z nich tego samego dnia otrzymało decyzje zobowiązujące do opuszczenia naszego kraju w ciągu 30 dni z jednoczesnym zakazem wjazdu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez 6 miesięcy, kolejnych dwóch otrzymało decyzje dzień później. Także 23 sierpnia strażnicy graniczni wszczęli postępowanie wobec piątego z mężczyzn, który został wypisany ze szpitala. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze