Reklama

Nie wpuszczaj obcych do domu!

22/06/2011 09:21
Mimo licznych ostrzeżeń, osoby starsze cały czas wpuszczają do swoich mieszkań oszustów. Inna sprawa, że ci wymyślają coraz ciekawsze sposoby zainteresowania ofiar, między innymi obiecują zwrot pieniędzy, co dla wielu ludzi jest bardzo atrakcyjne. Wpuszczają oszustów do domu, a potem tracą gotówkę.
Ostatnio do mieszkań osób starszych mogły pukać dwie kobiety, które podawały się za pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Istnieją przesłanki, że były to oszustki, bowiem po ich wizycie starsza mieszkanka osiedla Wyszogrodzka zgłosiła kradzież kilkuset złotych.
Do jej mieszkania zapukały dwie panie, z których jedna podawała się za pracownicę MOPS, a druga za lekarkę. Zaproponowały kobiecie zwrot składek zdrowotnych, dlatego wpuściła nieznajome do środka. W trakcie rozmowy ta przedstawiająca się jako lekarz zauważyła u gospodyni schorzenie, które wymagało natychmiastowego masażu. Starsza pani się zgodziła i kiedy ten był wykonywany, druga z kobiet wyszła do innego pokoju.
Po zabiegu i wypełnieniu wszystkich „dokumentów” nieznajome grzecznie się pożegnały i opuściły mieszkanie, a starszą panią coś tknęło. Szybko zorientowała się, że wraz z kobietami z opieki zniknęły także jej oszczędności. Było jednak za późno, by zareagować, dlatego kobieta zadzwoniła na policję.
Starsza pani opisała kobiety, które były u niej z wizytą. Starsza ma śniadą cerę, była w wieku około 50 lat, krępej budowy ciała z czarnymi włosami do ramion. Młodsza miała około 30 lat, była szczupła, miała czarne, farbowane włosy opadające na ramiona. I co ważne, kobiety między sobą rozmawiały w obcym, nieznanym ofierze języku.
Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które takie kobiety widziały 10 czerwca na terenie miasta. Osoby, które mogą coś powiedzieć w tej sprawie, powinny zadzwonić do wydziału dochodzeniowo – śledczego pod numer (24) 266 15 30. Jednocześnie policjanci przestrzegają, aby nie wpuszczać pod żadnym pozorem nieznanych osób do mieszkania, a w razie jakichkolwiek wątpliwości informować natychmiast dyżurnego płockiej komendy pod bezpłatnym nr tel. 997.    Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości