Reklama

Nie płaci alimentów. Co naprawdę możesz zrobić?

„Obiecał, że będzie płacił.” „Mówi, że nie ma pracy.” „Twierdzi, że nie ma z czego.”

To zdania, które bardzo często słyszą prawnicy i pracownicy instytucji pomocowych. Problem niepłaconych alimentów wciąż dotyka wielu rodzin. Co jednak można zrobić, gdy zasądzone pieniądze nie wpływają na konto?

Samo uzyskanie wyroku sądu zasądzającego alimenty nie oznacza jeszcze, że pieniądze będą regularnie trafiały do dziecka. Jeśli rodzic nie płaci dobrowolnie, kolejnym krokiem jest skierowanie sprawy do komornika.

Reklama

Złożenie pozwu w sprawie o alimenty i przeprowadzenie postępowania sądowego to wymagające czynności, do których należy się prawidłowo przygotować, dlatego też chcąc wystąpić z takim pozwem, warto rozważyć powierzenie przygotowania pisma oraz poprowadzenia sprawy przed sądem cywilnym adwokatowi mającemu doświadczenie w sprawach rodzinnych. Co ważne, sprawa dotycząca alimentów z pomocą doświadczonego pełnomocnika gwarantuje poczucie bezpieczeństwa i redukuje stres.

Jeżeli znaleźli się Państwo w podobnej sytuacji, serdecznie zapraszam do kontaktu: www.kancelariawach.pl

Reklama

 

Wyrok to dopiero początek

Wielu rodziców odczuwa ogromną ulgę w chwili, gdy zapada wyrok zasądzający alimenty. To moment symboliczny – sąd potwierdza obowiązek drugiego rodzica wobec dziecka. Niestety, w praktyce to często dopiero pierwszy etap drogi do realnego otrzymywania pieniędzy.

Jeżeli alimenty nie są płacone dobrowolnie, konieczne jest wszczęcie egzekucji komorniczej. Aby to zrobić, potrzebny jest tytuł wykonawczy, czyli wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Dopiero z takim dokumentem można udać się do komornika i złożyć wniosek o wszczęcie postępowania.

Reklama

W sprawach alimentacyjnych egzekucja ma szczególny charakter. Prawo przyznaje tu dziecku uprzywilejowaną pozycję. Komornik może prowadzić egzekucję z wynagrodzenia za pracę, rachunków bankowych, umów cywilnoprawnych, świadczeń, a także z ruchomości czy nieruchomości należących do dłużnika. Co ważne, przy alimentach możliwe są wyższe potrącenia z pensji niż przy innych zobowiązaniach – nawet do 60 procent wynagrodzenia.

Jeżeli rodzic zmienia pracę, miejsce zamieszkania albo nie informuje o źródłach dochodu, komornik ma narzędzia do ustalenia tych danych. Może zwracać się do urzędów, banków czy instytucji państwowych. W praktyce oznacza to, że „zniknięcie” przed obowiązkiem alimentacyjnym jest coraz trudniejsze.

Reklama

Warto także pamiętać, że egzekucja obejmuje nie tylko bieżące raty alimentów, ale również zaległości wraz z odsetkami. Im szybciej sprawa trafi do komornika, tym mniejsze ryzyko narastania długu i trudności z jego odzyskaniem. Zwlekanie działa zwykle na niekorzyść dziecka.

 

A jeśli dłużnik „nie ma z czego”?

To jeden z najczęstszych argumentów. Brak zatrudnienia nie oznacza jednak, że sprawa jest bez wyjścia. Komornik może ustalać majątek dłużnika, sprawdzać rachunki bankowe, pojazdy czy nieruchomości. W praktyce zdarza się także, że osoby oficjalnie bezrobotne osiągają dochody nieformalnie – i również takie sytuacje mogą być przedmiotem ustaleń.

Reklama

Jeżeli egzekucja jest bezskuteczna, rodzic opiekujący się dzieckiem może ubiegać się o wsparcie z Funduszu Alimentacyjnego (po spełnieniu kryterium dochodowego). To rozwiązanie nie likwiduje długu, ale zapewnia dziecku bieżące środki.

 

Odpowiedzialność karna – ostateczność, ale realna

Niepłacenie alimentów może mieć konsekwencje karne. Jeżeli zaległości odpowiadają co najmniej trzem pełnym świadczeniom okresowym lub opóźnienie wynosi co najmniej trzy miesiące, możliwe jest złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Postępowanie karne nie jest jednak narzędziem „do zemsty”, lecz środkiem nacisku, który w wielu przypadkach mobilizuje dłużnika do uregulowania zaległości. Często już samo wszczęcie postępowania powoduje, że płatności zaczynają wpływać.

Reklama

 

Czy można się dogadać?

Nie każda sprawa musi kończyć się ostrym konfliktem. Czasem skuteczna okazuje się mediacja albo ugoda dotycząca spłaty zaległości w ratach. Najważniejsze jest jednak to, by ustalenia miały formę zabezpieczającą interes dziecka – ustne obietnice rzadko przynoszą trwały efekt.

 

Najczęstsze błędy

Rodzice często zbyt długo zwlekają z podjęciem działań. Liczą na poprawę sytuacji lub wierzą w kolejne zapewnienia. Tymczasem im szybciej zostanie uruchomiona egzekucja, tym większa szansa na odzyskanie należnych środków.

Błędem jest również rezygnowanie z dochodzenia zaległych kwot. Alimenty przedawniają się, ale nie po kilku miesiącach – warto więc walczyć o należne pieniądze.

Reklama

 

Najważniejsze jest dziecko

Alimenty nie są przywilejem jednego z rodziców ani formą kary dla drugiego. To pieniądze przeznaczone na utrzymanie i rozwój dziecka. Gdy przestają wpływać, cierpi przede wszystkim najmłodszy członek rodziny.

Prawo daje narzędzia do egzekwowania obowiązku alimentacyjnego. Warto z nich korzystać – nie z powodu konfliktu między dorosłymi, ale w imię stabilności i bezpieczeństwa dziecka.

 

Dane Kancelarii:

Adwokat Marta Wach
Kancelaria Adwokacka
ul. Tadeusza Kościuszki 1/207
09 – 400 Płock

strona www.kancelariawach.pl
kontakt: 606 225 243

biuro@kancelariawach.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości