Policjanci z komisariatu na Podolszycach zatrzymali mężczyznę, który najpierw groził nożem czternastolatkowi, a następnie ukradł mu telefon. Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na dwa miesiące.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w rejonie ul. Ofiar Katynia. Czternastoletni chłopiec został zaczepiony przez nieznanego mężczyznę, który wyjął nóż i zażądał od chłopca pieniędzy oraz telefonu. – Z uwagi na fakt, że chłopiec nie miał pieniędzy, mężczyzna zabrał mu telefon, po czym odszedł. Chłopcu nic się nie stało. W domu opowiedział o zdarzeniu matce, która fakt zgłosiła policji – informuje rzecznik prasowy płockiej policji Krzysztof Piasek. – Policjanci na podstawie opisu mężczyzny wytypowali osobę, która mogła grozić chłopcu. Podjęte przez funkcjonariuszy działania pozwoliły na zatrzymanie typowanego sprawcy. Okazało się, że był to 20-letni mieszkaniec Płocka.
Zatrzymany przyznał się do kradzieży i do tego, że groził chłopcu nożem. Przy sobie miał skradziony telefon, wskazał również miejsce, gdzie pozostawił nóż. Tuż po zatrzymaniu policjanci doprowadzili podejrzanego do prokuratury. Dzień później mężczyzna stanął przed sądem. – Sąd w Płocku przychylił się do wniosku i zastosował wobec zatrzymanego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Za przestępstwo rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w kodeksie karnym przewidziana jest kara do 12 lat pozbawienia wolności – dodaje Krzysztof Piasek. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze