Policja szuka sprawców
Zamaskowany mężczyzna napadł na stację paliw w Bielsku. Jego łupem padło kilka tysięcy złotych.
– Do napadu doszło w poniedziałek, 12 września, około godziny 23.00. Na stacji pracowały w tym czasie dwie kobiety. W obawie o własne zdrowie i życie oddały napastnikowi kilka tysięcy złotych. Poszukujemy sprawcy - informuje oficer prasowy płockiej policji podkom. Piotr Jeleniewicz.
W ciągu roku płoccy policjanci odnotowują kilka podobnych zdarzeń. Tym razem nikt nie ucierpiał, ale nie zawsze tak jest.
– Do wielu zdarzeń by nie doszło, gdyby właściciele placówek handlowych bardziej dbali o bezpieczeństwo. Od wielu lat dzielnicowi z wydziału prewencji płockiej komendy odwiedzają właścicieli stacji benzynowych, sklepów i placówek usługowych. Podczas tych spotkań rozmawiają o sposobach zabezpieczenia przed napadem i kradzieżą. Mimo działań policjantów temat jest wciąż aktualny - dodaje Piotr Jeleniewicz.
Według mundurowych najskuteczniejsze są systemy monitoringu, ciche alarmy, kurtyny antynapadowe. Warto pomyśleć o zatrudnieniu licencjonowanych pracowników ochrony i przeszkoleniu personelu, który powinien wiedzieć, jak się zachować w czasie napadu. Warto też w porze nocnej zatrudniać głównie mężczyzn.
– Nawet najlepsze zabezpieczenia nie uchronią przed każdym zdarzeniem przestępczym. Jeśli dojdzie do napadu, trzeba zapamiętać jak najwięcej takich szczegółów jak rysopis napastników, ich znaki szczególne i ubiór, sposób porozumiewania się oraz kierunek ich ucieczki. Jak najszybciej trzeba o zdarzeniu powiadomić policję - podsumowuje P. Jeleniewicz. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze