Czytelnik przesłał do naszej redakcji zdjęcia wywróconych drzew na zielonym skwerze na Radziwiu. Przyznajcie, że to smutny widok. Rodzi się też pytanie, co tu się stało i czy można temu zaradzić?
Jak dowiadujemy się w Urzędzie Miasta Płocka, bałaganu na zielonym skwerze na szczęście już nie ma. Drzewa wywrócił silny wiatr, który pojawił się w weekend. Problem dotknął nowe nasadzenia, które nie były odpowiednio zabezpieczone.
W poniedziałek szkody zostały naprawione. Drzewa wróciły do pionu. Są też przy nich paliki, które nie pozwolą na powtórkę takich historii.
BeeS
Fot. Czytelnik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na Radziwiu wszystko możliwe.
Dobrze że w ogóle są. Andrzej mógł wyciąć.
Kto myślał że łysy wycinkę robił?
jak z łysym krów nie pasałeś to dla ciebie Prezydent łysy
na Radziwiu wszystko możliwe.
Dobrze że w ogóle są. Andrzej mógł wyciąć.
Kto myślał że łysy wycinkę robił?