Prokuratura Okręgowa w Płocku wyjaśnia, czy w Komendzie Stołecznej Policji doszło do molestowania i mobbingu. Na razie śledztwo jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Wszystko zaczęło się od wniosku szefa stołecznej policji nadinsp. Pawła Dobrodzieja o odwołanie zastępców. Motywował to tym, że chce na swoich zastępców powołać wybranych przez siebie oficerów. Jednak okazało się, że Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji uzyskało informację, iż jeden z odwoływanych zastępców mógł dopuścić się przestępstwa.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze