W ubiegłym tygodniu policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu Komendy Miejskiej Policji w Płocku przesłuchali mężczyznę, który ukradł dwa złote łańcuszki. Ofiarami kradzieży było dwoje płockich seniorów. Podejrzany przyznał się do kradzieży.
Płoccy policjanci prowadzili dwie sprawy dotyczące kradzieży złotych łańcuszków. Do kradzieży doszło 18 i 28 lipca w rejonie ulic Tysiąclecia i Hermana. Sprawca kradzieży działał wyjątkowo bezczelnie, gdyż wybierał swoje ofiary spośród płockich seniorów, którym zrywał łańcuszki z szyi. Łączna wartość skradzionych łańcuszków została określona na kwotę około 1 850 złotych. Na ulicy Tysiąclecia ofiarą złodzieja była starsza kobieta, natomiast przy ul. Hermana był to starszy mężczyzna. – W toku przeprowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że sprawcą kradzieży jest 30-letni mieszkaniec Płocka. Mężczyzna zastawiał skradzione przedmioty w jednym z płockich lombardów, natomiast pieniądze przeznaczał – jak to określił, na swoje potrzeby – informuje rzecznik prasowy płockiej policji asp. szt. Krzysztof Piasek.
W ubiegłym tygodniu sprawca obu kradzieży został przesłuchany. – Przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia. Za kradzież w kodeksie karnym przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje Krzysztof Piasek. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze