Płoccy policjanci byli zmuszeni zablokować oba płockie mosty, żeby zatrzymać uciekającego sprawcę kolizji. 40-letni Litwin zapłacił kilkusetzłotowy mandat.
W nocy z 13 na 14 kwietnia kierowca ciężarowego volvo zatrzymał się na nocleg na stacji paliw przy obwodnicy Gostynina. W pewnej chwili poczuł uderzenie w tył swojego pojazdu. Gdy wysiadł z ciągnika siodłowego, zobaczył, jak z miejsca kolizji odjeżdża laweta do przewożenia samochodów. Była to ciężarówka marki Man na litewskich numerach rejestracyjnych. Poszkodowany wsiadł do swojego volvo i zaczął ścigać uciekiniera. Jednocześnie mężczyzna zadzwonił pod numer 997.
– Informację o zdarzeniu otrzymałem od kierowcy volvo. Podawał mi bieżące informacje i trasę, którą jedzie sprawca kolizji. Nie chciałem wpuścić do miasta rozpędzonej ciężarówki, dlatego zarządziłem blokadę obu mostów – opowiada dyżurny płockiej policji asp. sztab. Mariusz Biernacki.
Uciekającego Litwina policjanci zatrzymali na moście Solidarności. Mężczyzna był trzeźwy. Mundurowi ukarali go kilkusetzłotowym mandatem. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze