W związku z obecną sytuacją na Wiśle prezydent Płocka Andrzej Nowakowski napisał list do prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysława Dacy. Prezydent przypomina w nim między innymi, że już przed rokiem zwracał uwagę przedstawicielom Wód Polskich na koniecznie znosić pogłębiania Wisły w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom naszego miasta.
- Podczas konferencji prasowej 9 lutego 2021 roku, która miała miejsce na płockim nabrzeżu, poświęconej sytuacji na rzece Wiśle w związku z podtopieniami nieruchomości i zagrożeniem powodziowym, zaapelowałem do Pana Prezesa o regularne i bardziej intensywne pogłębianie Wisły w rejonie Płocka i w samym Płocku, tak jak to miało miejsce m.in. w latach 2011-2014. W odpowiedzi na moje słowa dotyczące zmniejszenia w ciągu ostatnich pięciu lat bagrowania rzeki w Płocku, co w konsekwencji prowadzi do wzrostu zagrożenia powodzią w naszym mieście, Pan Prezes raczył stwierdzić, że: „My tu prowadzimy działania odmulające i nieprawda, że się zmniejszają, bo od powstania Wód Polskich, a w zasadzie od 2016 roku się już zdecydowanie cały czas zwiększają (…) – czytamy w liście przygotowanym przez prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. – Panie Prezesie, to Pan kłamie i wprowadza opinię publiczną w błąd, bo dane dotyczące pogłębiania Wisły wskazują na coś zupełnie innego. W 2020 roku bagrowania rzeki w granicach Płocka nie było w ogóle!
Prezydent Płocka przypomina, że 2016 roku do 2020 roku – czyli w ciągu ostatnich pięciu lat - ilość wydobytego refulatu wyniosła łącznie 515 tys. metrów sześciennych, podczas gdy tylko w latach 2011-2012 w wyniku bagrowania Wisły w Płocku wydobyto 545 tys. metrów sześciennych refulatu – czyli o 30 tys. metrów sześciennych więcej. Łącznie w latach 2011-2015 (czyli także w ciągu pięciu lat) ilość wydobytego refulatu wyniosła 1.200.000 metrów sześciennych. – Liczby mówią same za siebie! Przy tym pragnę zwrócić uwagę Pana Prezesa na dość niefortunną i szkodliwą w konsekwencji decyzję, aby część refulatu wydobytego podczas pogłębiania Wisły w 2019 roku składować z powrotem do rzeki (rejon ok. 200 metrów poniżej bramy przeciwpowodziowej, km 635), co doprowadziło do wypłycenia rzeki w tym miejscu (na wysokości Maszewa). Ilustrują to zdjęcia, które załączam do pisma. Przekazuję Panu także tabelę z danymi dotyczącymi pogłębiania Wisły w Płocku w latach 2011-2020. Proszę, aby Pan Prezes wziął pod uwagę to, że okłamując opinię publiczną w kwestii pogłębiania Wisły staje się Pan niewiarygodny także w innych sprawach, a zaufanie obywateli do działań władz publicznych i podległych im organów jest sprawą niezwykle ważną. Po raz kolejny zwracam się też do Pana Prezesa o zintensyfikowane i regularne pogłębianie Wisły w granicach miasta, aby zmniejszyć zagrożenie powodziowe oraz zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom Płocka – podsumowuje prezydent Andrzej Nowakowski.
Więcej w Tygodniku Płockim.
Opr. (jac)
Fot. Urząd Miasta Płocka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zrozumieć zdanie z artykułu: ...zwracał uwagę przedstawicielom Wód Polskich na koniecznie znosić pogłębiania Wisły w celu.....
Ludzie listy piszą xd Była konferencja miejsce na zadawanie pytań.
W tam tym roku widać było bagrowanie Wisły , całe lato...no nie wiem , jak trzeba zrobimy zdjęcie , dla prezydenta , na dowód ,
Jak zwykle poprezydent oszukuje latem pracowali !!!
Jak zrozumieć zdanie z artykułu: ...zwracał uwagę przedstawicielom Wód Polskich na koniecznie znosić pogłębiania Wisły w celu.....
Ludzie listy piszą xd Była konferencja miejsce na zadawanie pytań.
W tam tym roku widać było bagrowanie Wisły , całe lato...no nie wiem , jak trzeba zrobimy zdjęcie , dla prezydenta , na dowód ,