Zagrożenia lasu dzielimy na 3 rodzaje: biotyczne (np. szkodliwe owady), abiotyczne (ekstremalne zjawiska atmosferyczne) i antropogeniczne (wywoływane przez człowieka). Wiedza o procesach zachodzących w przyrodzie i kontrola stanu środowiska leśnego pozwalają leśnikom na wczesną diagnozę zagrożeń, mogących wpłynąć negatywnie na stan lasu. Każdego roku podejmują oni działania mające na celu zachowanie trwałości lasu i zwiększenie jego naturalnej odporności na czynniki szkodotwórcze. – Dla nas, mieszkańców, niepokojące powinno być to, że co roku, z naszych lasów, wywożona jest coraz większa ilość śmieci – alarmują leśnicy.
Nowe zasady segregacji odpadów spowodowały niestety wzrost ilości śmieci wyrzucanych do lasu. Odpady z domostw w mniejszych miejscowościach odbierane są rzadziej, a wielkogabarytowe często tylko 1-2 razy do roku, dlatego niektórzy pozbywają się śmieci wywożąc je… do lasu, świadomi, że jest to działanie niezgodne z prawem.
2000 wagonów śmieci rocznie
Wywożenie śmieci do lasu jest nie tylko nielegalne, ale wskazuje też na brak poszanowania do otaczającej nas natury. Jest to nie tylko problem dotyczący estetyki – śmieci w lesie to również zagrożenie dla ludzi i zwierząt.
Leśnicy nieustannie walczą z nielegalnym wywozem śmieci i tworzeniem śródleśnych wysypisk. Zaśmiecanie lasu to szkodnictwo leśne, za które grozi kara w wysokości 500 zł, a resort środowiska zapowiada podwyższenie wysokości jednorazowego mandatu karnego do 5 tys. złotych.
– 80 procent śmieci wyrzucanych do lasu to śmieci użytkowe, począwszy od opakowań poprzez zużyte opony samochodowe, a skończywszy na meblach i dużym AGD – mówi Agnieszka Borczyńska z Nadleśnictwa Gostynin.
Śmieci często stają się śmiertelną pułapką dla zwierząt. Pozostawione między drzewami foliowe torebki mogą sprawić, że niejedno z nich zginie w męczarniach. Poza tym odpady są źródłem metali ciężkich, które skażają glebę oraz wodę, uwalniają szkodliwe substancje do atmosfery, a także sprzyjają rozwojowi niebezpiecznych bakterii i grzybów.
– Z lasów Nadleśnictwa Gostynin wywozimy corocznie ok. 130 m3 odpadów. Zbiór śmieci i koszty wywozu to ponad 50 tys. złotych w roku – słyszymy od gostynińskich leśników. Te liczby naprawdę dają do myślenia… W 2020 roku z terenów Lasów Państwowych zebrano i wywieziono 100 tys. m3 śmieci, za łączną kwotę 20 mln złotych. Dla bardziej obrazowego porównania – jest to 2000 wagonów kolejowych wypełnionych odpadami.
Sprzątają na bieżąco – zwłaszcza tam, gdzie najbardziej lubimy przebywać

Leśnicy, jako gospodarze lasów, robią co mogą, by dbać o ich czystość. Śmieci usuwane są na bieżąco z miejsc szczególnie często odwiedzanych przez turystów i okoliczną ludność. Dotyczy to zwłaszcza otoczenia plaż nad jeziorami: Białym, Przytomnym, Lucieńskim, parkingów leśnych i miejsc pamięci narodowej. Straż Leśna i terenowa Służba Leśna na bieżąco monitoruje stan zaśmiecenia, prowadzi akcję informacyjną wśród pracowników zakładów usług leśnych, mieszkańców wsi, osiedli letniskowych. Niestety, działalność edukacyjna i różnego rodzaju kampanie nie przynoszą spodziewanych efektów.
Tym bardziej cieszy każda mniejsza i większa akcja sprzątania świata czy konkretnych terenów leśnych. Takie też miały i mają miejsce w Nadleśnictwie Gostynin. Warto tutaj przywołać chociażby tę organizowaną w sierpniu i wrześniu w gminie Szczawin Kościelny. Ochotnicy wraz z leśnikami zbierali odpady między innymi z Uroczyska Doborów, Uroczyska nad Jeziorem Szczawińskim czy Uroczyska Białka. Okazało się, że pomimo cyklicznego porządkowania tych terenów, śmieci jest nadal bardzo dużo. Podczas jednej akcji z lasów Leśnictwa Szczawin oraz Leśnictwa Leśniewice wywieziono łącznie ponad 9,4 m3 odpadów. – Wszystkim uczestnikom dziękujemy bardzo za poświęcony czas i zaangażowanie. Jednocześnie zachęcamy wszystkich odwiedzających lasy Nadleśnictwa Gostynin do przyłączenia się do akcji organizowanej przez Lasy Państwowe #zabierz5zlasu – mówi leśniczy Norbert Finke.
Po półtora roku pandemii ponownie wzrosła aktywność grup wolontariuszy, którzy zgłaszają się do sprzątanie poszczególnych kompleksów leśnych. Wrześniowa akcja Sprzątania Świata spotkała się z dużym odzewem okolicznych szkół. Do sprzątania lasów leśnicy angażują także Ochotnicze Straże Pożarne i myśliwych, którzy porządkują swoje łowiska. Warto wspomnieć, że każda akcja sprzątania jest także dobrą okazją do edukowania, zwłaszcza dzieci i młodzieży. Poznają dzięki temu pobliskie lasy, a także pracę leśniczych, spędzając czas na świeżym powietrzu zamiast przed ekranem komputera.
Opakowania, resztki, AGD i… opony

Wśród pozostawionych w lesie śmieci najczęściej można znaleźć opakowania po produktach spożywczych czy resztki pożywienia. W ostatnim czasie są to też maseczki i jednorazowe rękawiczki. Leśnicy i wolontariusze znajdują również odpady wielkogabarytowe, takie jak meble czy sprzęt AGD. Ten problem się nasilił, gdy w trakcie pandemii koronawirusa miejsca selektywnej zbiórki odpadów nie przyjmowały wielkogabarytów.
Wśród odnalezionych śmieci często zdarzają się samochodowe opony. Być może warto zainteresować się, co dzieje się z naszymi oponami po oddaniu ich do wulkanizatora. Gdzie prawidłowo powinny trafić? Jeśli nie uda nam się ich sprzedać komuś, komu mogłyby jeszcze posłużyć, powinniśmy oddać je do jednego z Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych lub do Centrum Utylizacji Opon.
Co natomiast możemy zrobić, gdy podczas wędrówki po lesie natrafimy na nielegalne wysypisko? Jeśli znajduje się ono na terenie Lasów Państwowych, możemy zadzwonić do biura zarządzającego Nadleśnictwem lub do Straży Leśnej. Numery telefonów znajdziemy na stronach internetowych Nadleśnictw. W innych przypadkach wysypisko możemy zgłosić do Straży Gminnej lub Straży Miejskiej, policji czy wójta gminy.
Ważne jest, aby podać jak najdokładniejszą lokalizację nielegalnego wysypiska. Po zgłoszeniu do najbliższego Nadleśnictwa na miejsce jadą strażnicy leśni. Podejmują oni próbę ustalenia tożsamości właściciela śmieci. Jeśli udaje się namierzyć sprawcę, zostaje on ukarany mandatem i zobowiązany do posprzątania wysypiska.
Wspólnie dbajmy o las
Spędzanie czasu w lesie może być bardzo przyjemne. Doceniliśmy to podczas pandemii, kiedy wiele miejsc wypoczynku i rekreacji było dla nas niedostępnych. Tym bardziej powinniśmy dbać o nasze wspólne dobro. Każdy pracownik Lasów Państwowych jest odpowiedzialny za porządek w lesie, tak samo jak każdy obywatel.
Wspólne akcje leśników i społeczeństwa, a także miłośników lasu, którzy z każdego wyjścia z lasu wracają z workiem zebranych śmieci, sprawiają, że problem jest mniejszy. Jeśli coraz więcej osób będzie pamiętać o dobrych nawykach, takich jak chociażby sprzątanie po sobie czy zgłaszanie nielegalnych wysypisk, być może kiedyś prawie w ogóle nie będziemy znajdować w lesie odpadów, a jedynie cieszyć się z możliwości jego odwiedzenia.
Dbają o bezpieczeństwo lasów
Podstawowe zadania w zakresie ochrony lasów wykonują pracownicy Służby Leśnej. Prowadzą ciągłą obserwację nadzorowanego terenu, dzięki czemu mogą natychmiast reagować w przypadku różnych zagrożeń. Zajmują się także działaniami prewencyjnymi, współpracując z placówkami edukacyjnymi. Straż Leśna uczestniczy w patrolach związanych z ochroną przeciwpożarową lasu, a także w akcjach społecznych. Współpracuje z miejscowymi jednostkami Policji, Państwowej Straży Rybackiej, Straży Miejskiej, Straży Gminnej i Inspekcji Transportu Drogowego. Reaguje w przypadku zgłoszeń o nielegalnych wysypiskach, służy pomocą turystom i zazwyczaj jest pierwsza w miejscach wypadków drogowych z udziałem dzikiej zwierzyny.
Reklama
Oprac. (jb)
Materiał partnera
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze