Kredytobiorcy walutowi są coraz bardziej świadomi, które zapisy umowne zawarte w umowach kredytowych mogą skutkować nieważnością umowy. Większość jednak nie wie, dlaczego rozwiązania narzucone przez banki są wadliwe prawnie. W dzisiejszym artykule zasygnalizuję zarzuty związane z poszczególnymi zapisami, opierając się na klauzulach stosowanych przez Bank Ochrony Środowiska SA.
Pierwszy kontrowersyjny zapis jest zawarty w treści głównej części umowy. Wynika z niego, iż mimo rzekomo walutowego charakteru kredytu jego wysokość ma limit określony w złotówkach. Konstrukcja ta jest źródłem wielu wątpliwości co do faktycznej waluty kredytu.
§ 2 ust. 2: „Kwota kredytu, z zastrzeżeniem § 18 ZOZK, wynosi (...) EUR (słownie: ...), nie więcej niż równowartość (...) PLN”.
Pozostałe klauzule dające podstawę do kwestionowania ważności umowy kredytu są zawarte w Zbiorze Ogólnych Zasad Kredytowania w Zakresie Udzielania Kredytów Hipotecznych (ZOZK), stanowiącym załącznik do umowy.
§ 18 ust. 1 wprost mówi o uzależnieniu wysokości kredytu i rat kredytowych od spreadu walutowego, mimo iż kredyt uruchamiany i spłacany jest w złotych.
„Kredyt uruchamiany i spłacany jest w złotych, z zastrzeżeniem ust. 7 i 8. Zmiana spreadu walutowego stosowanego przez Bank ma wpływ na wysokość wypłaconego kapitału oraz wysokość rat kapitałowo-odsetkowych”.
(...)
radca prawny Karol Olkuski
pl. Stary Rynek 2
lok 1B, Płock
kancelaria@olkuski.legal
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze