Równość wobec prawa, równy dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej, rozwiązywanie problemów polskiej wsi, odnawialne źródła energii to tylko część założeń programu wyborczego Koalicji Europejskiej. Liderzy ugrupowania zrzeszającego Platformę Obywatelską, Polskie Stronnictwo Ludowe, Sojusz Lewicy Demokratycznej, .Nowoczesną oraz Partię Zielonych przedstawili je podczas konwencji wyborczej, która odbyła się dziś (sobota, 11 maja) w płockim teatrze. Była to okazja do przedstawienia kandydatów Koalicji Europejskiej startujących z Mazowsza do Parlamentu Europejskiego. Są to: Jarosław Kalinowski (PSL), Dariusz Rosati (nie należy do partii politycznej), Ireneusz Sitarski (nie należy do partii politycznej, popierany przez SLD), Katarzyna Kalinowska (.Nowoczesna), Paweł Wojtunik (nie należy do partii politycznej), Wojciech Kubalewski (Zieloni), Aneta Uchwał (PO), Elżbieta Lanc (PO), Beata Kraska-Romanowska (nie należy do partii politycznej), Jolanta Hibner (PO). Podczas wystąpień liderzy Koalicji Europejskiej dużo uwagi poświęcili ochronie zdrowia oraz wyrównywaniu poziomu rozwoju polskiej wsi – nie tylko w odniesieniu do Europy, ale też niwelowaniu różnic w dostępie do edukacji czy opieki zdrowotnej pomiędzy wsią i miastami w naszym kraju. Grzegorz Schetyna – przewodniczący PO – mówił też o walce z pedofilią. – Jeżeli ktoś krzywdzi dzieci to ma iść do więzienia. Walka z pedofilią to nie jest walką z kościołem katolickim. Żaden pedofil nie schowa się w kurii, partii politycznej czy w Sejmie – zapewniał Grzegorz Schetyna. Lider PO stwierdził też, że dziś Polska jest pęknięta, niesprawiedliwa i smutna. – Rządzący robią wszystko, żeby podzielić Polskę na miasto i wieś, na wierzących i niewierzących, a w końcu na zwolenników PiS i Koalicji Europejskiej. Musimy pożegnać ten rząd i w końcu zacząć być razem, zacząć się do siebie uśmiechać. Trzeba Polskę skleić – mówił Grzegorz Schetyna. Kandydaci KE zapewniają, że będą walczyć o wolność i prawa obywatelskie. Są też przekonani, że w nowym Parlamencie Europejskim uda im się pozyskać o 100 mld złotych więcej dla Polski w nowej perspektywie finansowej UE. Te pieniądze mają być przeznaczone między innymi na zmiany w systemie opieki zdrowotnej. Według założeń programu wyborczego KE na wizytę u lekarza-specjalisty chorzy mają czekać maksymalnie 21 dni. Na szpitalnych oddziałach ratunkowych czas oczekiwania na diagnozę i pomoc nie może przekraczać 60 minut. W całym kraju mają powstać ośrodki onkologiczne i profilaktyczne. Środki unijne mają też popłynąć do polskich rolników, żeby rozwijać produkcję rolną, o czym mówił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze