„Stałem się panem świata, żebrząc u drzwi Twoich”. Żebrakiem tym był najwybitniejszy władca Imperium Osmańskiego Sulejman Wspaniały (1522–1566). Drzwi, pod którymi wzdychał, prowadziły do Roksolany, zwanej „Bóstwem Lechistanu” (takim imieniem obdarzali pochlebcy Rusinkę, pochodzącą z Rohatynia, miejscowości położonej 70 km od Lwowa). Roksolana była córką popa. Po uprowadzeniu przez krymskich Tatarów została zakupiona przez wielkiego wezyra Ibrahima i podarowana do haremu sułtana Sulejmana Wspaniałego. Tam szybko poradziła sobie z hierarchią Wielkiego Haremu, stając się najpierw faworytą, a po urodzeniu syna, trzecią żoną sułtana. Wydawałoby się, iż z tą chwilą jej dalsza droga awansu musiała się zakończyć. Jednak Roksolana była wyjątkowa. Wyjątkowy miała też apetyt na władzę. Aby go zaspokoić, uknuła swoistą intrygę. Sprowokowała bójkę z pierwszą żoną (to jej syn był naturalnym następcą tronu), która publicznie wytargała ją za włosy i podrapała jej twarz. Po tym incydencie Roksolana odmówiła sułtanowi wszelkich spotkań. Zwyczajowo zachowanie takie było karane śmiercią, jednak w jej wypadku władca postanowił nie kultywować tej tradycji. Co więcej, postanowił spełnić życzenia ukochanej, która zażądała stanowiska pierwszej żony i współudziału we władzy. Uległość sułtana sprawiła, iż spokój i miłość znów wypełniły jego komnaty.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze