– Załogę mam dobrze wyszkoloną. Co prawda nie chcą wstawać tak jak ja o szóstej rano, ale wzorowo pełnią wachtę kuchenną. Mogę na nich polegać w każdej sytuacji – śmieje się Zdzisław Borowski, opowiadając o swojej rodzinie, z którą co roku wypływa na rejsy. Żeglarz z zamiłowania, nauczyciel zawodu w ZST „Siedemdziesiątka”, jest prezesem Stowarzyszenia Wodniaków Gminy Słupno ”Flis”. Członkowie „Flisa”, dzięki pomocy gminy Słupno i sponsorów, zagospodarowali dwa hektary ziemi nad Zatoką Liszyńską i zmienili je we wspaniałe miejsce rekreacyjne, nie tylko dla żeglarzy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze