Reklama

Keja w Zatoce Liszyńskiej

14/07/2010 09:29
– Załogę mam dobrze wyszkoloną. Co prawda nie chcą wstawać tak jak ja o szóstej rano, ale wzorowo pełnią wachtę kuchenną. Mogę na nich polegać w każdej sytuacji – śmieje się Zdzisław Borowski, opowiadając o swojej rodzinie, z którą co roku wypływa na rejsy. Żeglarz z zamiłowania, nauczyciel zawodu w ZST „Siedemdziesiątka”, jest prezesem Stowarzyszenia Wodniaków Gminy Słupno ”Flis”. Członkowie „Flisa”, dzięki pomocy gminy Słupno i sponsorów, zagospodarowali dwa hektary ziemi nad Zatoką Liszyńską i zmienili je we wspaniałe miejsce rekreacyjne, nie tylko dla żeglarzy.
Gorące sobotnie popołudnie skłaniało do szukania ochłody nad wodą, ale najlepiej z dala od zatłoczonych plaż nad jeziorami. Zatoka Liszyńska, leżąca między dwoma wałami przeciwpowodziowymi, to doskonała propozycja. Po pierwsze – jest blisko, po drugie oferuje wiele atrakcji dla każdego z członków rodziny. Na terenie leżącej nad nią stanicy jest boisko do gry w siatkówkę i specjalnie wydzielone miejsce na ognisko czy grill. Można również rozstawić namiot. – Przy nowym pomoście mogą cumować żeglarze pływający po Wiśle. Mamy ujęcie wody, więc są warunki, aby przyjmować żeglarską brać. Jest wybetonowany slip do zrzucania łódek, maszt flagowy i sygnalizacyjny. Pasjonaci żeglarstwa z okolicy mogą u nas trzymać swoje łódki. Koszt postoju od maja do października to tylko 150 złotych – mówi Zdzisław Borowski. – Ale zapraszamy naprawdę wszystkich na odpoczynek i rekreację nad wodą. Dzięki sponsorom piękne, ale nie odkryte miejsce udało się wspaniale zagospodarować i udostępnić ludziom – dodaje.
Teren stanicy jest urokliwy. Spokojna zatoka, osłonięta wałem, o długości 1600 metrów z 200-metrowym kanałem prowadzącym do Wisły to świetne miejsce na rozpoczęcie przygody z żeglarstwem albo na pływanie kajakami. Na razie jej brzegów pilnuje „Korsarz” – 6-osobowy jacht prezesa „Stowarzyszenia „Flis”, na którym rodzina Zdzisława Borowskiego przeżeglowała już wiele wodnych szlaków. Był rejs Wisłą przez Toruń, Grudziądz, Gniew, Zalew Wiślany i Kanał Elbląski do Iławy, i krótsze trasy np. po jeziorze Jeziorak i Zalewie Wiślanym. W tym roku „Korsarz” wraz z załogą popłynie Wisłą i Narwią i na regaty w Duninowie. Zachęcamy do odwiedzania Zatoki Liszyńskiej. Czasem można tu nawet posłuchać szant w wykonaniu zespołu „Paradise” z Płocka. A innym razem po prostu posiedzieć nad wodą przy ognisku.    (lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości