Orkiestra Dęta ze Starej Białej zrobiła dziś muzyczny obchód po Podolszycach Południowych. Grając największe hity pod balkonami bloków sprawiła, że w oknach pojawiło się mnóstwo słuchaczy. Jeszcze więcej osób wyszło, by posłuchać orkiestry bezpośrednio. To było wyjątkowo miłe dla ucha i oka koncertowanie, zwłaszcza że w czasach koronawirusa płocczanie odcięci są od wielu imprez o charakterze kulturalnym.
Skąd ten cudowny pomysł? Jak udało nam się ustalić, koncerty orkiestr dętych w Płocku zawdzięczamy akcji „Biegnij z Zosią”. Chodzi o małą kilkumiesięczną dziewczynkę, która cierpi na SMA - okrutną chorobę związaną z rdzeniowym zanikiem mięśni. By wyzdrowieć potrzebuje leku, który kosztuje zawrotną kwotę 9 mln zł. Wielu ludzi dobrej woli angażuje się w to, by Zosia Paczwa wróciła do zdrowia. Prowadzone są w internecie aukcje, jak również wiele akcji, w które chętnie włączają się stowarzyszenia, instytucje, jak również prywatne osoby. Pomóc postanowiły także orkiestry dęte. To stąd koncertowanie orkiestry ze Starej Białej na Podolszycach. W innych częściach miasta grały z kolei orkiestry dęte m.in. ze Staroźreb czy z Bielska. Cel szczytny, bo chodzi o zebranie datków na to, by dziecko wyzdrowiało. Zebrano już 3 mln zł, a zostało jeszcze 6,5 mln zł! Ale była to też niesamowita przyjemność słuchania i atrakcja w czasach, gdy tak bardzo jesteśmy sparaliżowani strachem przed koronawirusem.
Gratulujemy pomysłu i w imieniu płocczan, dziękujemy za niesamowitą przyjemność słuchania fantastycznych koncertów. Faktycznie, jest w orkiestrach dętych jakaś siła…
tekst i fot. Ceb
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo!!!
Zgadzam się z przedmówcą. Brawo. Za orkiestrę a przede wszystkim za inicjatywę. Na rzecz chorego dziecka. Szkoda tylko, że nijak wcześniej nie zostało to ogłoszone. Pewnie poza wzajemnym powiadamianiu się tych, którzy mają facebooka. Czyli była to jakaś ograniczona część populacji. A chyba w takiej akcji chodzi o to, żeby jak najwięcej ludzi zaprosić. Można było rozwiesić ogłoszenia, można było poprosić media, żeby akcję zapowiedzieli. Ja mieszkam niedaleko. Razem z kilkoma znajomymi widzieliśmy i słyszeliśmy orkiestrę, ale się zastanawialiśmy, co to za okazja. Czy jakiś przegląd orkiestr, czy ktoś z orkiestry bierze ślub i dlatego gra obok kościoła. . Krótko mówiąc, wspaniałą akcja, szkoda że nie rozreklamowana.
Brawo!!!
Zgadzam się z przedmówcą. Brawo. Za orkiestrę a przede wszystkim za inicjatywę. Na rzecz chorego dziecka. Szkoda tylko, że nijak wcześniej nie zostało to ogłoszone. Pewnie poza wzajemnym powiadamianiu się tych, którzy mają facebooka. Czyli była to jakaś ograniczona część populacji. A chyba w takiej akcji chodzi o to, żeby jak najwięcej ludzi zaprosić. Można było rozwiesić ogłoszenia, można było poprosić media, żeby akcję zapowiedzieli. Ja mieszkam niedaleko. Razem z kilkoma znajomymi widzieliśmy i słyszeliśmy orkiestrę, ale się zastanawialiśmy, co to za okazja. Czy jakiś przegląd orkiestr, czy ktoś z orkiestry bierze ślub i dlatego gra obok kościoła. . Krótko mówiąc, wspaniałą akcja, szkoda że nie rozreklamowana.