Reklama

Jeden Osiem L znów podbija Polskę

13/06/2007 10:26
Właśnie pojawił się w sklepach nowiutki produkt zespołu Jeden Osiem L, tworzonego przez trzech młodych płocczan. Kosztuje 35 zł i nazywa się „Nowy Folder”. W rozgłośniach w całej Polsce płytę promuje singiel „Kilka chwil”, powoli ugruntowując sobie miejsca na playlistach. Wkrótce w telewizyjnych stacjach muzycznych zobaczymy też klip drugiego zapowiadającego płytę singla „Być kimś więcej”, w którym wystąpi jeden z najbardziej znanych polskich bliźniaków. Mowa oczywiście o aktorze Rafale Mroczku. Zanim jednak ta popularna w kraju płocka grupa wystąpi w naszym mieście, upłynie jeszcze dużo wody w Wiśle. Po ostatnim, delikatnie mówiąc, chłodnym przyjęciu Jeden Osiem L na Hip Hop Desancie zespół powrót na rodzimą scenę odkłada na inne, być może lepsze czasy.
Łukasz, Tofson i Paczkoś w wywiadach podkreślają, że wciąż czują się mocno związani z miastem, w którym dorastali i w którym powstawała ich muzyka. Mają tu rodziny, przyjaciół, a wkrótce chcą również przenieść własne studio „Pod Napięciem”. Obecnie ruszają jednak w trasę koncertową, promującą „Nowy Folder”.
Ich nowa produkcja to 15 świeżutkich utworów bardzo zróżnicowanych muzycznie. Jak twierdzą, po „Wideotece” nastolatków przyszedł czas na płytę dojrzałych muzyków, którzy wiedzą, czego chcą. Stawiają nie tylko na teksty, ale też na ambitną i wielogatunkową muzykę od hip-hopu przez funky, reggae, pop, rock. Dołączają do tego żywe granie akustycznych instrumentów i to nie tylko na płycie, ale też na koncertach. Na płycie gościnnie pojawili się: Joanna Bicz, Ruszkoś, Nowator. Warstwą muzyczną jak zwykle zajął się Tofson. Skrecze: DJ SL.
Niektórzy dopatrują się na płycie Jeden Osiem L podobieństw do twórczości Depche Mode. Hubert Chmielewski, menadżer zespołu komentuje to zdaniem, że „członkowie zespołu wychowali się na takiej muzyce. Wciąż szukają nowych inspiracji”. Trzeba przyznać, że grupa po rocznej przerwie rusza z dużym rozpędem na rynek muzyczny. Nie tylko będzie się zajmować promocją nowej płyty, ale planuje też następną.
Po pierwszej euforii ze strony płocczan i późniejszym ostygnięciu nastrojów zespół nie myśli odcinać się od Płocka. Nadal chciałby każdą trasę zaczynać w rodzinnym mieście. (Tak jak w przypadku pierwszej trasy promującej album „ Wideoteka”). Grupa jest odporna na płocką krytykę i robi to, co czuje. A to najważniejsze, bo ich sukces jest niepodważalny.  
BeeS
JEDEN OSIEM L (skrót od ul. Lotników 18) istnieje od 1998 roku. Pierwsza płyta to „Wideoteka” z superhitem „Jak zapomnieć”, który w ciągu miesiąca stał się przebojem we wszystkich stacjach radiowych. Był to też pierwszy hip hopowy utwór, jaki zagrały wielkie komercyjne stacje radiowe. „Wideoteka” osiągnęła status Złotej Płyty. Zespół koncertował w kraju, a w 2004 roku zagrał też m.in. w Chicago, Nowym Jorku, New Jersey. Zarobione pieniądze płocczanie zainwestowali we własne studio – POD NAPIĘCIEM. Tu powstał 2 krążek zatytułowany „Słuchowisko”. W 2005 roku na festiwalu Top Trendy w Sopocie zespół zajął 2 miejsce.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości