Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Zielonych listków czas

Chociaż okres świąt już minął, możemy nadal podtrzymywać ich atmosferę, przygotowując tradycyjne wielkanocne potrawy z różnych zakątków świata. Torta Pasqualina (Pasqua po włosku oznacza Wielkanoc), danie pochodzące z Ligurii – malowniczego regionu usytuowanego w północno-zachodniej części Włoch – jest znane od roku 1400 roku jako posiłek ściśle związany z wielkanocną symboliką (wzmianka o daniu znajduje się w genueńskim „Katalogu wynalezionych rzeczy do jedzenia i picia”). Jego świąteczny charakter podkreśla nie tylko obecność jajek, ale również typowa dla tego dania cienka skorupa ciasta. Tradycyjnie torta Pasqualina składała się aż z 33 warstw ciasta, symbolizujących wiek Chrystusa. Dodatek szpinaku doskonale wpisuje się w obecny sezon, czyniąc to danie idealnym wyborem na wiosenny piknik, co wcześniej przetestowali Włosi, zabierając je na świąteczne wypady za miasto.

Torta Pasqualna
Skład (na 2 osoby):

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego;
  • 500 g świeżego szpinaku;
  • 2 ząbki czosnku;
  • 2 łyżki masła;
  • 200 g mielonego twarogu (w oryginale ricotta);
  • 100 g gęstej śmietany (18%);
  • 50 g tartego parmezanu;
  • 2 jajka;
  • sól, pieprz.

Wykonanie:
Na patelni rozgrzewamy masło i przesmażamy na nim przeciśnięty przez praskę czosnek ze świeżym szpinakiem. Ostudzony, przesmażony szpinak miksujemy i łączymy z twarogiem, śmietaną, tartym parmezanem oraz jednym jajkiem. Szpinakową masę doprawiamy solą oraz pieprzem. Papierem do pieczenia wykładamy formę o średnicy 14 cm. Połową ciasta francuskiego wykładamy formę. Następnie wykładamy na ciasto szpinakową masę. Pośrodku robimy wgłębienie, do którego wbijamy drugie jajko, które oprószamy solą i pieprzem. Całość przykrywamy pozostałym ciastem francuskim. Tak przygotowane ciasto wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 210 st. C na ok. 40 minut. Po tym czasie wyjmujemy ciasto i pozwalamy mu ostygnąć. Tarta Pasqualina należy spożywać po całkowitym wystygnięciu.

Reklama

 

W niewielkie liguryjskiej miejscowości Badalucco, na głównym placu, w Niedzielę Wielkanocną organizowane są zawody w scotezzo. Gra ta – o wielowiekowej tradycji – jest bardzo prosta. Do zabawy są potrzebne jedynie ugotowane na twardo jajka i dwie chętne osoby. Gra polega na tym, że uczestnicy zabawy stukają się czubkami jajek do momentu, aż skorupka któregoś z nich pęknie, wskazując w ten sposób przegranego. Wygrywający w nagrodę przejmuje jajko przeciwnika. Co ciekawe, ta liguryjska zabawa znana była też w Polsce, choć obecnie jest bardzo rzadko obchodzona. Ta wielkanocna tradycyjna rozrywka nazywana była walatką lub wybitkami. Polskie wybitki miały też wersję toczoną, tzn. uczestnicy zabawy toczyli ugotowane jajka po stole, a przegrywał ten, którego jajko jako pierwsze zostało rozbite. Polski folklor łączy tę wielkanocną grę z czasami przedchrześcijańskimi, przypisując jajku szczególną, magiczną symbolikę. Uważano, że jajko, mimo swojego pozornie nieożywionego wyglądu, kryje w sobie tajemnicę życia, co miało odzwierciedlać odrodzenie natury i początek nowego cyklu życiowego.

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości