Czy w Twojej okolicy jest bezpiecznie? Chcesz wiedzieć? Możesz mieć na to wpływ. Reaguj na zagrożenia i podziel się swoimi spostrzeżeniami! Odwiedź Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa! Tak do korzystania KMZB zachęcają przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu. Mapa jest dostępna na stronach internetowych mazowieckiej policji oraz poszczególnych komend miejskich i powiatowych.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa w wersji pilotażowej zaczęła funkcjonować na terenie garnizonu stołecznego, Podlasia i Pomorza. W kolejnym etapie to innowacyjne narzędzie, mające służyć głównie poprawie bezpieczeństwa mieszkańców, wdrożono w województwie lubuskim i kujawsko-pomorskim. Teraz także mieszkańcy województwa mazowieckiego mogą przekazywać policji informacje o miejscach i zdarzeniach, które mają wpływ na poczucie bezpieczeństwa, które należy do podstawowych potrzeb każdego człowieka. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa swoim zasięgiem ostatecznie obejmie cały kraj. Bazuje na informacjach skatalogowanych w trzech płaszczyznach: informacje gromadzone w policyjnych systemach informatycznych, informacje pozyskiwane od społeczeństwa w trakcie bezpośrednich kontaktów z obywatelami, z przedstawicielami samorządu terytorialnego, organizacji pozarządowych oraz w trakcie realizowanych debat społecznych poświęconych bezpieczeństwu publicznemu, informacje pozyskiwane od obywateli (internautów) z wykorzystaniem platformy wymiany informacji.
Informacje prezentowane na mapach uwzględniają zarówno wybrane kategorie przestępstw i wykroczeń, jak i zagrożenia, które w subiektywnym odczuciu mieszkańców negatywnie wpływają na ich poczucie bezpieczeństwa. Obsługa „Map” dostępnych na stronach internetowych poszczególnych jednostek Policji, na terenie których została już uruchomiona, została zaprojektowana tak, aby bezproblemowo, wręcz intuicyjnie mógł z nich skorzystać każdy obywatel. Aby zgłosić zagrożenie należy wejść na stronę internetową komendy wojewódzkiej, miejskiej lub powiatowej Policji. Przekazanie tych informacji zajmuje tylko kilka chwil. W razie potrzeby można skorzystać z instrukcji obsługi. Pomocą służą także funkcjonariusze. Zgłoszenie trafi do policjantów odpowiedniej komórki Policji. Zebrane informacje pozwolą na jeszcze lepszą dyslokację służb, aby uniknąć w przyszłości ponownego zgłaszania tego samego typu zagrożeń w tym samym miejscu. Mapy zostały opracowane w oparciu o informacje własne policji, czyli m.in. statystyki policyjne, a także na podstawie informacji przekazanych przez podmioty biorące udział w konsultacjach społecznych oraz w oparciu o wyniki badań opinii publicznej oraz informacje różnych instytucji. Podczas tworzenia mapy zagrożeń na terenie całego kraju przeprowadzono ponad 11 tysięcy spotkań, podczas których mieszkańcy zgłaszali swe uwagi, mówili o potrzebach i zagrożeniach w swojej okolicy. W spotkaniach wzięło udział ponad 217 tysięcy osób. – Z narzędzia należy korzystać w sposób rozsądny. Każde naniesione na mapę zagrożenie wywoła odpowiednią reakcję policji. Z jednego komputera można zgłosić jedno zagrożenie na dobę. Należy pamiętać, że zgłoszenia w ramach Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa nie zastępują potrzeby pilnej interwencji policji. W tego typu przypadkach należy korzystać z numerów alarmowych 112 oraz 997 – tłumaczą w zespole prasowym mazowieckiej policji.
Wystarczyło kilkanaście godzin funkcjonowania aplikacji, by w powiatach płockim, sierpeckim i gostynińskim pojawiły się pierwsze zgłoszenia. Mieszkańcy Gostynina wskazali miejsce, gdzie na jednym z osiedli można spotkać osoby żebrzące. Na drodze krajowej nr 10 w Kisielewie mieszkańcy zwracają uwagę na nagminne przekraczanie prędkości przez kierowców. I wreszcie Płock. Mieszkańcy naszego miasta wskazali dwa punkty. Pierwszy to niestrzeżony przejazd kolejowy na ulicy Rzecznej. Drugi – rondo Wojska Polskiego na ulicy Wyszogrodzkiej, lepiej znane pod potoczną nazwą „Dzwon” – gdzie zgłaszający wskazali na złą organizację ruchu. Te pierwsze zgłoszenia są obecnie na etapie weryfikacji. – Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa jest aplikacją ogólnopolską. W każdej komendzie zostali wyznaczeni koordynatorzy, którzy odpowiadają za sprawdzanie przekazywanych za jej pośrednictwem informacji. My w swojej pracy korzystaliśmy już z e-policjanta. Dzięki temu rozwiązaniu mieszkańcy Płocka i powiatu mogli przekazywać w formie elektronicznej informacje o różnych zagrożeniach. Nadal będziemy z tego korzystać – mówi rzecznik prasowy płockiej policji asp. szt. Krzysztof Piasek.
Jacek Danieluk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze