Reklama

Diabelskie narzędzie

11/06/2013 08:57
Widelec to dziś powszechny i niebudzący emocji przedmiot codziennego użytku. Okazuje się jednak, iż ma on całkiem ciekawą, a zarazem i burzliwą historię. Najstarsza wzmianka o widelcu pochodzi od Homera. Podaje on, że podczas pieczenia mięso nadziewano na pięciozębne widelce. Widelec w roli sztućca ułatwiającego spożywanie pojawił się najpierw na Bliskim Wschodzie. Następnie z Bizancjum dotarł na Półwysep Apeniński. Według najbardziej rozpowszechnionej historii stało się to za sprawą żony weneckiego doży. Ona to, nim w niewyjaśnionych okolicznościach zmarła, zaprezentowała wenecjanom nowy sposób jedzenia, przy użyciu tego „diabelskiego narzędzia” (za takie uchodził widelec w średniowieczu). Historia ta przytrafiła się w XI w., a tymczasem w ilustrowanym wydaniu rękopiśmiennej encyklopedii z roku 1022, a napisanej w latach 842–847 przez Habernusa Maurusa, biskupa i opata Moguncji (Niemcy), zawarta jest rycina przedstawiająca dwóch – zdrowych na pierwszy rzut oka – mnichów siedzących przy stole i spożywających mięso przy pomocy noża i widelca. Cóż, nie pierwszy to raz błędna diagnoza przyczyn zgonu zniechęciła nas do wdrażania nowości. W przypadku widelca aż na około 400 lat. Widelec jednak jakoś się przebił przez tę złą opinię, a że jego europejskie początki są bardzo włoskie, stąd włoskie danie, którego spożywanie pozwoli nam w pełni wykorzystać wszelkie jego zalety.

Spaghetti z gęstym sosem mięsnym
Skład:

400 g makaronu spaghetti;
450 g mielonego mięsa (najlepiej wołowiny, ale można zastąpić dowolnym);
100 g wędzonego boczku;
1 duża cebula;
2 marchewki;
1 puszka pomidorów (400 g);
1/2 szklanki bulionu wołowego (może być z kostki);
1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina (można zrezygnować);
1 łyżka oleju;
1 łyżka posiekanej świeżej bazylii;
sól, pieprz.

Wykonanie:
Na rozgrzanym oleju smażymy pokrojony w kostkę boczek. Następnie dodajemy pokrojoną drobno cebulę i marchew. Chwilę wszystko razem smażymy, po czym dodajemy mielone mięso. Mieszamy je wraz z warzywami do momentu, aż straci różowy kolor. W dalszej kolejności dodajemy wino, pokrojone w kostkę pomidory z puszki i bulion. Całość dusimy pod przykryciem przez ok. 30 minut (choć im dłużej, tym lepiej), od czasu do czasu mieszając, aby sos się nie przypalił. Pod koniec doprawiamy sos solą, pieprzem i bazylią. Makaron typu spaghetti gotujemy zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Ugotowany podajemy z sosem mięsnym, przybrany świeżymi listkami bazylii.


W europejskiej historii widelec ma też polski wątek. Podobno przywieziony przez Bonę Sforzę bardzo rozpowszechnił się na polskich dworach. To właśnie w Polsce Henryk Walezy miał się nim zachwycić do tego stopnia, że kiedy z nagła porzucił posadę króla Polski (1574 r.) na rzecz królowania we Francji, zabrał ze sobą tylko widelec i futrzaną czapkę. Istnieje też mniej polska wersja upowszechnienia się tego narzędzia we Francji. Mianowicie, do kraju tego pierwsza miała go przywieźć z Włoch Katarzyna Medycejska, żona króla Francji Henryka II. Co poddaje w wątpliwość teorię, że to od nas Francuzi nauczyli się jeść na cywilizowanym poziomie. Wydaje się jednak, że jeszcze nie wszystko stracone, w Lubsku koło Zielonej Góry odnaleziono bowiem drewniany widelec z XIII/XIV wieku. Znalezisko to niewątpliwie umacnia naszą pozycję w „widelcowej” historii świata.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości