Od 28 lutego do 4 marca na scenie płockiego teatru obejrzymy gościnny spektakl „Pan Niezwykły”, przygotowany przez dziecięcych i młodzieżowych artystów z Musicalowej Akademii Talentów z Mińska Mazowieckiego oraz wykonawców z Płocka. Musical jest częścią programu profilaktycznego, którym objęci zostali uczniowie mazowieckich szkół.
O musicalu opowiedzieli podczas konferencji prasowej w płockim teatrze jego twórcy, pomysłodawcy i sponsorzy: marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, prezes Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu Michał Stelmański, producent Marcin Kozioł, reżyserka Marta Kozioł i młodzi aktorzy.
Spektakl, którego prapremiera odbyła się w Warszawie, adresowany jest do osób od 7 do 19 roku życia oraz do ich rodziców. Jego bohaterką jest Klara, która wchodzi w wirtualny świat pełen niespodzianek i fantastycznych historii, ale też i zagrożeń.
- Młodzi ludzie często nadinterpretują to, co się dzieje w świecie wirtualnym, i czasami ponoszą konsekwencje tego, co nazywamy hejtem, mową nienawiści, wykluczeniem, piętnowaniem w Internecie. To nie dotyczy tylko dzieci, bo z mojego doświadczenia wynika, że starsi też często nie wytrzymują presji związanej z wpisami w mediach społecznościowych. Chcemy tym zjawiskom przeciwdziałać w wymiarze terapeutycznym, ale też chcemy trafić do młodego pokolenia, żeby ich przestrzec, zrozumieć i trochę im pomóc. Ten spektakl traktujemy jako pewnego rodzaju misję - podkreślał marszałek Adam Struzik.
Scenariusz musicalu został stworzony przez artystów, ale również medycznie uzgodniony z psychologami i psychiatrami pod kątem profilaktyki. Po każdym spektaklu przeprowadzone zostaną elementy arteterapii oraz odbędą się spotkania z psychologiem.
- Mazowieckie Centrum Neuro
psychiatrii w Zagórzu udziela rocznie 50 tys. porad i pomocy w interwencjach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży. Jesteśmy największym centrum psychiatrycznym w Polsce. Wiemy, że niezbędne jest leczenie, ale również profilaktyka, czyli zapobieganie różnym zjawiskom. Razem z Musicalową Akademią Talentów stworzyliśmy projekt, który się wpisuje w część profilaktyczną. Scenariusz daliśmy dzieciakom. I mamy taki ewenement, że dzieci dla dzieci robią coś dobrego. Odbiorcami spektaklu są też rodzice. Chcemy nimi trochę potrząsnąć i przypomnieć, żeby więcej czasu poświęcali dzieciom. Największą wartością, jaką rodzice mogą w tej chwili dać dzieciom, jest czas – mówił prezes placówki, Michał Stelmański.
Dotychczas musical „Pan Niezwykły” obejrzało 2 tys. uczniów warszawskich szkół. W płockim teatrze na widowni zasiądzie ich dwa razy tyle. Spektakle będą się odbywały od 28 lutego do 4 marca, dwa razy dziennie.
- To przedstawienie powinno dotrzeć do młodzieży. Jest to potężne, sensowne przedsięwzięcie teatralne. Dzięki technice, którą dysponujemy teraz w teatrze, to zabrzmi w pełni. Takie jest zadanie teatru, że pełnimy funkcje nie tylko artystyczne, ale też ważne społecznie – powiedział dyrektor płockiej sceny, Marek Mokrowiecki.
Wykonawcami spektaklu są uczestnicy Musicalowej Akademii Talentów oraz płocczanie. Producent Marcin Kozioł chwalił młodych aktorów. - Dzieci z Warszawy i z Płocka pracowały bardzo profesjonalnie. To nie jest łatwa praca. To są godziny na sali tanecznej, w studio wokalnym, gdzie przygotowujemy piosenki, choreografie, sceny aktorskie i bardzo nam zależało, żeby ten poziom artystyczny był jak najwyższy, i żeby ludzie, dzieci, dorośli, którzy przychodzą, mogli wejść w tę historię, poczuć te emocje. Wyzwanie było dosyć duże, bo w jaki sposób włożyć w spektakl treści terapeutyczne, żeby dzieci i młodzież nie wyczuły, że to jest ściema? Musieliśmy znaleźć atrakcyjną formę dla ważnych treści – mówił Kozioł.
„Pan Niezwykły” to zdaniem reżyserki i kompozytorki musicalu Marty Kozioł historia zwykłej rodziny, zwracająca uwagę, jak ważne są rodzinne relacje. „Gdy ich nie ma, dzieci zwyczajnie zbudują je gdzie indziej i z kim innym”.
Atrakcyjna forma spektaklu to m.in. niebanalne projekcje video, choreografia i piosenki. Organizatorzy zapraszają na musical dzieci i rodziców, proponując alternatywę dla świata wirtualnego, w którym młodzi ludzie spędzają o wiele za dużo czasu.
(lesz)
Fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze