Kradzieże środków finansowych z kont bankowych oraz zaciąganie kredytów na skradzione dane osobowe należą do najczęstszych form cyberprzestępczości. Chociaż banki stale wzmacniają zabezpieczenia, przestępcy znajdują nowe metody na ich obejście. Najczęściej metody opierają się na wykorzystaniu najsłabszej częsci systemu cyberbezpieczeństwa – człowieka.
Jest jedną zasada, której przestrzeganie pomaga uchronić się przed wiekszością cyberprzestępstw: nic nie musisz. Gry ktoś do Ciebie dzwoni – nic nie musisz, to on ma sprawę do Ciebie, a nie Ty do niego. Gdy ktoś wysyła Ci link internetowy, bo rzekomo potrzebuje potwierdzenia przelewu – nic nie musisz. Nie klikaj. To on ma problem ze zrobieniem przelewu, a nie Ty.
Tyle teorii, bo w praktyce cyberprzestępcy są sprawnymi manipulatorami. Zatem przejdźmy do przypadku stwierdzenia utraty środków z konta bankowego.
Kluczowa jest szybka reakcja. Pierwszym sygnałem kradzieży może być nagły spadek salda rachunku, podejrzane transakcje czy informacje o nieznanych zobowiązaniach. Gdy takie zdarzenie nastąpi, konieczne jest pilne podjęcie działań ograniczających szkody oraz zabezpieczających przed dalszymi nadużyciami.
Podstawową czynnością jest natychmiastowe powiadomienie banku. Należy zgłosić nieautoryzowane transakcje, żądając zablokowania rachunku oraz zastrzec dokumenty tożsamości, co ograniczy możliwość zaciągnięcia dalszych zobowiązań. Od 1 czerwca 2024 roku warto dodatkowo zastrzec numer PESEL. Banki mają obowiązek weryfikowania tego numeru przed udzieleniem kredytu lub pożyczki, co skutecznie zmniejsza ryzyko kolejnych wyłudzeń.
Równolegle warto sprawdzić swoją historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), aby upewnić się, czy przestępcy nie wykorzystali już danych do zaciągnięcia kredytów. BIK oferuje również usługę alertów, które informują o każdorazowym sprawdzaniu danych klienta. Pomocna jest też aplikacja mObywatel, umożliwiająca szybkie ustalenie, czy numer PESEL był używany w celu wyłudzenia zobowiązań.
Ważnym krokiem jest zawiadomienie Policji lub Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Sam fakt zgłoszenia ma istotne znaczenie dowodowe, nawet jeżeli postępowanie zostanie później umorzone ze względu na niewykrycie sprawcy. Stanowi to również dowód dobrej wiary klienta, który szybko i zdecydowanie reagował na kradzież.
Kolejnym etapem jest reklamacja bankowa, czyli oficjalne zgłoszenie bankowi nieautoryzowanych transakcji z żądaniem przywrócenia salda konta do stanu sprzed kradzieży. Praktyka pokazuje jednak, że banki często odmawiają pozytywnego rozpatrzenia reklamacji, twierdząc, iż klient dopuścił się zaniedbania przy ochronie danych dostępowych.
W przypadku odmowy uznania reklamacji jedyną skuteczną metodą odzyskania utraconych pieniędzy jest wytoczenie powództwa cywilnego przeciwko bankowi. Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych bank ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo przechowywanych środków oraz za transakcje dokonane bez autoryzacji klienta. W pozwie należy żądać zwrotu pełnej kwoty skradzionych środków wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Ciężar udowodnienia, że klient dopuścił się rażącego zaniedbania, obciąża w tej sytuacji bank.
Jeżeli natomiast przestępcy wykorzystali dane osobowe do zaciągnięcia kredytu lub pożyczki, niezbędne jest złożenie do sądu pozwu o ustalenie nieistnienia zobowiązania. Podstawą prawną takiego powództwa jest brak zgody konsumenta na zawarcie umowy kredytowej. Dowodem wspierającym może być kopia zawiadomienia złożonego na Policji. Równocześnie warto wystąpić o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie ewentualnych działań windykacyjnych lub egzekucyjnych, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.
Koszty sądowe w tego typu sprawach są ograniczone do kwoty maksymalnej 1000 zł, co zwiększa dostępność procedury sądowej dla każdego poszkodowanego konsumenta.
Warto podkreślić, że odmowa uznania reklamacji bankowej czy brak wykrycia sprawcy przestępstwa nie zwalnia banku z odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje. Bank, jako profesjonalista, ponosi ryzyko operacyjne działalności bankowej i jest zobowiązany do skutecznego zabezpieczenia środków klientów.
Podsumowując, szybkie podjęcie opisanych kroków oraz konsekwentne dochodzenie swoich praw zwiększa szansę odzyskania utraconych pieniędzy i pozwala uniknąć dalszych konsekwencji wyłudzeń finansowych. Kluczowe jest formalnie potwierdzone zgłaszanie przez ofiarę przestępstwa podejrzanych transakcji oraz podjęcie działań utrudniających tokonywanie cyberprzestępstw (alert BIK, blokada PESEL). Na etapie sądowym kluczowe będzie przedstawienie tych zgłoszeń jako dowodów na należytą staranność ofiary cyberprzestępstwa.
radca prawny Karol Olkuski
pl. Stary Rynek 2 lok 1B, Płock
www.olkuski.legal
kancelaria@olkuski.legal
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze