Reklama

Co za niefrasobliwość

08/05/2022 08:00

Muszą się mieć z pyszna obrońcy praworządności, którzy tak wierzyli w nieskazitelność byłej pierwszej prezes Sądu Najwyższego w zaciętych bojach o uczciwość sędziów i niezawisłość sądów, bowiem nieskazitelna i uczciwa pani w święta wielkanocne zawiodła wielbicieli, wykazując się razem z mężem, także uczciwym sędzią, nadzwyczajnym brakiem spostrzegawczości na drodze S8 w okolicach Zambrowa, nie zatrzymując się w sytuacji „bycia świadkiem” wypadku drogowego. Szanowna Pani była pasażerem, więc mogła rzeczywiście mieć oczy zamknięte, ale kierowca, jej mąż, sędzia przecież, powinien był zauważyć niezwykłe wydarzenia, które z niebywałą dramaturgią rozgrywały się w bardzo bliskim sąsiedztwie ich samochodu, tym bardziej że motocykl, któremu czcigodni sędziowie być może zajechali drogę, gonił ich samochód już bez kierowcy dosyć długo i bardzo blisko, a nawet wyprzedził w pewnym momencie, wznosząc przy tym tumany dymu. No cóż, nie wiem, jak sobie poradzi z tym problemem nasza niezawisła policja, a także nasze sądy, szczególnie te niezawisłe, bo wiadomo, kto jak kto, ale sędziowie to już chyba najlepiej znają te wszystkie kruczki prawne i wiedzą, jak się wybronić nawet z takiej sytuacji. Co innego my, zwykli zjadacze chleba, w podobnym położeniu pewnie nie znaleźlibyśmy słów, żeby się wytłumaczyć z takiej niefrasobliwości. 
Z pyszna muszą się mieć także gorący zwolennicy szczypawkowania w czasie niedawnej pandemii, które najpierw miało chronić przed zakażeniem, z czasem przed zachorowaniem, potem już tylko przed ciężkim przebiegiem choroby, a na końcu nie chroniło przed niczym, ale rząd zrobił zapasy na tyle duże, że wystarczyłoby nawet po 5 dawek dla każdego rodaka z naszej topniejącej w oczach populacji (w lutym i marcu mieliśmy ponoć najniższy przyrost naturalny po wojnie). No cóż, musiała za tym stać albo ogromna naiwność, że Polacy pokornie schylą głowy i poddadzą się eksperymentowi bez szemrania, albo rozkazy szły z bardzo wysokiej góry i nasz suwerenny rząd nie miał wyjścia, albo dowody wdzięczności były tak atrakcyjne, że nie dało się inaczej. W każdym razie dostawcy chcą realizować kolejną transzę zamówienia, a tu nie ma na nią chętnych. No i będą teraz wielkie gniewy, w których nasz kraj ma reprezentować międzynarodowa kancelaria prawna na wysokim poziomie, bo też i chodzi o miliardowe sumy. Jakiś poseł zawiadomił ponoć prokuraturę w tej sprawie, ale czy znajdzie zrozumienie w naszych niezawisłych instytucjach egzekwowania sprawiedliwości?
Na domiar złego w tych dniach firma BioNTech opublikowała sprawozdanie roczne, z którego, jak donosi redaktor Gadowski, wynikają dosyć niespodziewane wnioski, mogące przyprawić zwolenników szczypawkowania, takich jak ja, o niemały zawrót głowy. W raporcie czytamy m.in.: „Firma BioNTech nie może zagwarantować ani skuteczności, ani bezpieczeństwa stosowania szczepionek”, „skuteczność, profil działań niepożądanych i trwałość odpowiedzi immunologicznej są nieprzewidywalne”, „kwestie bezpieczeństwa i roszczenia dotyczące obrażeń ciała lub śmierci wynikających ze stosowania naszej szczepionki mogą być nieznane”. Ciekaw jestem, czy to szczere wyznanie poruszy tych wszystkich naszych rodaków, którzy w okresie pandemii zamiast głowy nosili na karku telewizor? Tak więc widzimy, że rząd tańczył z nami wesołego oberka przez całą pandemię, a teraz się okazuje, że oberek wcale nie był wesoły. Może dlatego śmierć dr. Zbigniewa Hałata, byłego wiceministra i Głównego Inspektora Sanitarnego, który jako jeden  z pierwszych tak trzeźwo punktował niefrasobliwość rządu i w tej sprawie, umknęła uwadze naszych wolnych mediów.

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości