Ostatni weekend czerwca nie należał do spokojnych. W wypadku pod Bielskiem zginął 31-letni mężczyzna. W Płocku matka z trojgiem dzieci trafiła do szpitala w wyniku pożaru.
Do pierwszego poważnego wypadku doszło około godziny 14.00 w piątek, 28 czerwca, na drodze krajowej nr 10 w Józefowie. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca fiatem punto 31-letnia mieszkanka gminy Gozdowo nie upewniła się, czy może bezpiecznie skręcić w lewo, w drogę gruntową. Na lewym pasie ruchu w jej samochód uderzył 38-letni motocyklista, który poruszając się w tym samym kierunku wyprzedzał kolumnę pojazdów. Ranny w wyniku zdarzenia kierowca jednośladu został przewieziony do płockiego szpitala. Ani kierująca fiatem, ani przewożona pasażerka wraz z dwójką dzieci w wieku 4 i 8 lat nie doznały żadnych obrażeń. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że kierujący pojazdami byli trzeźwi. Bliższe okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane w ramach prowadzonego postępowania przez policjantów Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu – informuje rzecznik prasowy sierpeckiej policji mł. asp. Krzysztof Kosiorek.
Tego samego dnia wieczorem w mieszkaniu przy ul. Skłodowskiej w Płocku zapalił się pozostawiony na gazie garnek. – Mieszkanie szybko spowił dym. Ewakuowaliśmy z niego matkę z czwórką dzieci. Najmłodsze z nich to dwutygodniowe niemowlę. Wszyscy zostali zabrani do szpitala – mówi mł. bryg. Jacek Starczewski z płockiej straży pożarnej.
W niedzielę, 30 czerwca, około godziny 18.20, doszło do zderzenia fiata i golfa w miejscowości Józinek. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca fiata wymusił pierwszeństwo na kierowcy volkswagena golfa – informuje Marta Lewandowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. W wypadku zginął kierowca fiata. Do szpitala trafiły trzy osoby: pasażer fiata oraz kobieta i mężczyzna podróżujących golfem. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze