Reklama

Wyborcze śledztwo

02/02/2006 15:04
Od września ubiegłego roku płocka Prokuratura Rejonowa prowadzi śledztwo w sprawie sfałszowania podpisów na listach poparcia dla kandydatów Komitetu Wyborczego OKO. Trwa również dochodzenie w sprawie sfałszowania kart w wyborach na prezydenta Płocka. Sprawę Komitetu Wyborczego OKO skierowała do prokuratury Okręgowa Komisja Wyborcza. Według jej członków podpisy na 582 arkuszach z listami poparcia mogły zostać podrobione.
Cały czas trwają czynności. Do zweryfikowania jest duża liczba materiałów. Niezbędne będzie powołanie biegłego grafologa – powiedziała zastępca prokuratora rejonowego w Płocku Małgorzata Grzegorczyk.
Na listach widnieje ponad sześć tysięcy podpisów. Do tej pory przesłuchaliśmy około trzech tysięcy osób i 80 procent z nich zaprzeczyło, żeby udzielało swojego poparcia temu komitetowi wyborczemu – dodała Zofia Rogalska, naczelnik Wydziału Postępowań Przygotowawczych Prokuratury Okręgowej w Płocku.
To nie jest jedyne „wyborcze” śledztwo prowadzone przez płockich prokuratorów. – W jednej ze spraw dotyczących sfałszowania wyborów prezydenta Płocka w 2002 zapadł już wyrok wobec trzech osób, nie jest on jednak prawomocny. Teraz zaczęła się kolejna sprawa wobec innej grupy osób – dodała prokurator M. Grzegorczyk.
W ubiegłym tygodniu na ławie oskarżonych zasiedli były prezydent Płocka i obecnie radny Wojciech H., radna Grażyna O. oraz była przewodnicząca rady mieszkańców Osiedla Podolszyce Południe Grażyna T.
Według prokuratury Wojciech H. namawiał do sfałszowania kart wyborczych, dzięki czemu wygrałby wybory w których był kandydatem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Grażyna O. miała fałszować podpisy. Natomiast Grażyna T., która w czasie wyborów samorządowych jesienią 2002 roku była przewodniczącą jednej z komisji wyborczych, przyniosła do komitetu wyborczego SLD podpisane in blanco protokoły, w których można było wpisać odpowiadający kandydatowi sojuszu wynik. Oskatżeni nie przyznają się do winy, a płocka prokuratura rozpoczęła kolejne śledztwo i poszukuje kolejnych osób, które mogły brać udział w fałszowaniu drugiej tury wyborów prezydenta Płocka cztery lata temu.

(jac)


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości