Reklama

Widziane ze skarpy…[FELIETON]

10/10/2017 09:12

Wydarzenie ostatniego tygodnia to fala marszów kobiet w rocznicę „Czarnego protestu”. Już samo zorganizowanie takiego „eventu” dobitnie świadczy o randze zarówno jego samego, jak i wydarzenia sprzed roku. Źródło inspiracji jest tu bowiem aż nadto wyraźne. „Czarny protest” był zatem w naszej historii datą równie ważną, jak dziesiąty kwietnia dwa tysiące dziesiątego roku. A może i ważniejszą… Nic zatem dziwnego, że trzeba godnie świętować rocznicę! Co najmniej na miarę pierwowzoru! Zatem nie rok, Szanowne Panie, ale każdy miesiąc! A może i częściej? Może cotygodniowy „czarny poniedziałek”? Nawiązujący do słynnego „czarnego wtorku”, który zapoczątkował Wielki Kryzys? Nawiązanie do historii wzmocni jeszcze przekaz, i tak już dramatyczny…
I wpisze się w scenariusz, który pisze największa partia opozycyjna. Planowane są między innymi cykliczne, organizowane oddolnie (!) manifestacje, marsze, pikiety i co tam jeszcze da się zorganizować (oczywiście „oddolnie”) w obronie demokracji, praworządności, praw obywatelskich i pozycji naszego pięknego kraju na arenie międzynarodowej. I na ten temat słów kilka…
Otóż organizatorem tych „oddolnych” protestów ma być opozycja parlamentarna! Cała wierchuszka tych ugrupowań to posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej. Te zaszczytne funkcje do czegoś (chyba) zobowiązują. Rolą parlamentarzysty jest, jak sama nazwa wskazuje, praca w parlamencie nad stanowieniem prawa. Jeśli Państwo Posłowie i Senatorowie uważają, że nie mają warunków do rzetelnego wykonywania tego obowiązku, to powinni po prostu zrezygnować z mandatu. I dopiero wtedy z czystym sumieniem podjąć walkę o przyświecające im ideały na ulicy. Podatnicy bowiem, wypłacając im wynagrodzenie za pracę w parlamencie, oczekują owoców tejże pracy najwyższej jakości. Działanie pod presją ulicy z pewnością nie spowoduje, że z parlamentu wychodzić będą akty prawne, które spełnią te oczekiwania. Zatem stwarzanie sytuacji sprzyjającej wywieraniu nacisków na wybrańców narodu pracujących nad ustawami to działalność jawnie sprzeczna z wykonywaniem mandatu posła czy senatora. Trzeba zatem wybierać. Wiem, że to trudna decyzja. Pokaźne dochody, kredyty do spłacenia, udzielone na preferencyjnych warunkach…Takie postawienie sprawy wygląda jak żądanie decyzji z pistoletem przystawionym do skroni. Ale przypomnę słowa ślubowania: Uroczyście ślubuję … czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli. Wprawdzie poseł też obywatel, ale…

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości