Zatrzymany w lombardzie
Policjanci z Warszawy zatrzymali 20-letniego płocczanina, który chciał sprzedać w jednym ze stołecznych lombardów sprzęt fotograficzny.
Do zatrzymania doszło 21 września. Stołeczni funkcjonariusze ustalili, że sprzęt, który mieszkaniec Płocka chciał sprzedać, został wcześniej skradziony. Potwierdzili to policjanci z komisariatu na Podolszycach. – Okazało się, że podejrzany dokonał kradzieży 8 września na ulicy Partyzantów. Pomiędzy godziną 21.15 a 21.30 wszedł do domu przez otwarte drzwi garażowe, a następnie dostał się na piętro, skąd oprócz sprzętu fotograficznego ukradł biżuterię i dokumenty. W tym czasie domownicy byli w domu, przebywali na parterze – mówi rzecznik prasowy płockiej policji asp. sztab. Krzysztof Piasek.
Zanim jednak podejrzany przyznał się do winy, próbował wmówić policjantom, że sprzęt fotograficzny znalazł w krzakach. Potem jednak wskazał, gdzie ukrył inne przedmioty skradzione z domu przy ul. Partyzantów. W rezultacie funkcjonariusze odzyskali mienie o łącznej wartości około 30 tysięcy złotych. – Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży oraz kradzieży dokumentów, jednak funkcjonariusze nadal prowadzą ustalenia w celu sprawdzenia, czy nie ma on związku również z innymi podobnymi zdarzeniami na terenie Płocka – dodaje Krzysztof Piasek. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze