Uwaga! Mieszkańcy Gostynina nękani są przez oszustów. Wszyscy narażeni są na wyjątkowo perfidne działania. W trakcie rozmowy, podszywający się pod pracowników banków oszuści, przekonują rozmówcę, że ktoś usiłuje wziąć na jego konto kredyt lub wypłacić pieniądze zgromadzone na koncie. Oszuści podają też natychmiast rozwiązanie. Przekonują, by przelać wszystkie swoje oszczędności na konto podane przez oszusta.
O tej sytuacji informuje Komenda Powiatowa Policji w Gostyninie. To tutaj zgłaszali się po pomoc mieszkańcy, którzy odebrali podejrzane telefony. Natłok tego typu zgłoszeń policjanci odnotowali we wtorek, 20 lutego.
Policjanci potwierdzają, że były to działania oszustów. Ostrzegają też innych przed nowa praktyką złodziei, czających się na oszczędności mniej lub bardziej przypadkowych osób. Przypominają, że zawsze należy informować policję o takich próbach wyłudzenia oszczędności.
- Przede wszystkim należy jednak pamiętać, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa! - mówi mł. asp. Paweł Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.
Reklama
Policjanci przypominają też, o dotychczas stosowanych metodach oszustów. Przede wszystkim przez telefon każdy może podawać się za wnuczka, policjanta, urzędnika, czy syna znajomego, który np. spowodował wypadek i prosi o pomoc finansową.
- W przypadku gdy zorientujesz się, że rozmówca może być oszustem zakończ rozmowę telefoniczną, skutecznie rozłączając połączenie, a następnie powiadom o takim zdarzeniu policję – apelują mundurowi.
Zalecają też zachowanie ostrożności, w przypadku gdy odbieramy telefon i w słuchawce słyszymy prośbę o pieniądze od osoby podającej się za krewnego lub znajomego. Nigdy nie należy też wpuszczać do domu osób, których nie znamy, a tym bardziej nie przekazujmy im żadnych pieniędzy!
Często stosowaną metodą oszustów jest też podszywanie się pod policjantów, którym mamy przekazać pieniądze, lub którzy dzielą się z nami przez telefon informacjami o prowadzanych tajnych akcjach przez telefon i rzekomo włączają nas do działania. Mundurowi nigdy tego nie robią. Należą jednak do grupy, która jest obdarzona społecznym zaufaniem. Oszuści o tym wiedzą i wykorzystują naszą naiwność.
Cieszy fakt, że w Gostyninie apele o ostrożność przyniosły efekty, a zaniepokojeni mieszkańcy zaalarmowali od razu służby. Oszustom tym razem nie udało się wciągnąć rozmówców w swoje ryzykowne gierki. Nie oznacza to jednak, że nie będą próbować dalej... aż do skutku...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze