W minionym tygodniu płocki Sojusz Lewicy Demokratycznej rozpoczął akcję „SLD budzi Płock”. Działacze lewicy przyłączyli się też do ogólnopolskiej akcji partii „3 razy tak”. Przy okazji potwierdzili to, o czym w mieście mówiło się od blisko roku – kandydatem SLD na prezydenta Płocka będzie Arkadiusz Iwaniak.
Akcja „SLD budzi Płock” jest prowadzona w różnych częściach miasta. Co kilka dni, głównie w okolicach przystanków autobusowych działacze lewicy rozstawiają namiot i częstują płocczan poranną kawą. Przy okazji namawiają do podpisywania petycji adresowanej do rządu w sprawie budowy obwodnicy i wyprowadzenia transportu materiałów niebezpiecznych z miasta. – Od jakiegoś czasu walczymy o powstanie czterech bardzo ważnych rzeczy. Chodzi o obwodnicę, przybliżenie przebiegu trasy drogi S10 do miasta, wybudowanie połączenia kolejowego Modlin–Płock oraz wyprowadzenie transportu materiałów niebezpiecznych. W najbliższy czwartek, 15 maja, o godzinie 15.00 planujemy blokadę drogi krajowej nr 10 w miejscowości Góra. Naszym zdaniem to właśnie w tym miejscu planowana droga S10 powinna się załamywać w kierunku Płocka – mówi szef płockiego SLD Arkadiusz Iwaniak.
Po pierwszomajowym pochodzie odbyła się w Płocku konwencja partii. Zarząd otrzymał absolutorium, a Arkadiusz Iwaniak został oficjalnie kandydatem Sojuszu na prezydenta Płocka w jesiennych wyborach samorządowych. Wprawdzie trwa kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego, jednak płocki SLD już teraz chce „obudzić płocczan”. – Spotkania, które rozpoczęliśmy w różnych częściach miasta w sierpniu ubiegłego roku, pokazały różne aspekty codziennego życia płocczan – dodaje A. Iwaniak.
Działacze lewicy zbierają też podpisy w ramach ogólnopolskiej akcji „3 razy tak”. Chodzi o podniesienie najniższych emerytur o 200 złotych, ustalenie płacy minimalnej na poziomie minimum 10 złotych brutto za godzinę oraz ograniczenie okresowych umów o pracę.
SLD chce też zadbać o kondycję fizyczną płocczan. – Profesjonalny trener będzie wyjaśniał szczególnie starszym osobom, jak ćwiczyć na siłowniach na otwartym powietrzu. Chcemy pokazać, że można być aktywnym. Planujemy także wspólne spacery z kijkami, czyli nordic walking – mówi Arkadiusz Iwaniak.
Płocka lewica chce także pobudzić płockich przedsiębiorców.
– Podczas dyskusji na sesji Rady Miasta jednym z postulatów prezesa Izby Gospodarczej była konieczność spotkania się przedsiębiorców, szczególnie tych mniejszych. Takie spotkanie zorganizujemy 12 września. Właściciele małych i średnich firm będą mogli nam powiedzieć, jakiej pomocy oczekują ze strony radnych. W wielu krajach pomaga się przedsiębiorcom po to, by utrzymali miejsca pracy – dodaje A. Iwaniak. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze