Dotychczasowy zastępca prezydenta Płocka do spraw polityki społecznej Roman Siemiątkowski przechodzi na emeryturę. Jednak po tym jak po raz czwarty zdobył mandat radnego, został wybrany na funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta Płocka.
Wiceprezydentem odpowiadającym za sprawy społeczne Roman Siemiątkowski był od 2010 roku. To wtedy też po raz pierwszy zdobył mandat radnego. Jednak po propozycji prezydenta Andrzeja Nowakowskiego zrezygnował z niego, obejmując stanowisko zastępcy prezydenta.
O rezygnacji Romana Siemiątkowskiego z funkcji wiceprezydenta prezydent Andrzej Nowakowski mówił podczas dzisiejszej (wtorek, 7 maja) sesji rady miasta. Po zakończeniu obrad odbyła się też krótka konferencja prasowa.
- Przez trzynaście i pół roku Roman Siemiątkowski najwcześniej przychodził do pracy i najpóźniej z niej wychodził. Nie liczę już godzin, które wspólnie spędzaliśmy, reprezentując miasto podczas różnego rodzaju uroczystości, podczas dni wolnych od pracy. Roman Siemiątkowski był pierwszym wiceprezydentem nie tylko dlatego, że ponad 13 lat temu został wybrany jako pierwszy na stanowisko wiceprezydenta. Przez te lata jako jedyny towarzyszył mi w sprawowaniu urzędu i kiedy z jakichś powodów nie było mnie w pracy, to właśnie on mnie zastępował. Cieszył się i cieszy się nadal moim pełnym zaufaniem. Dziękuję za te lata służby, oddania i ciężkiej pracy w obszarze, który jest bardzo ważny i wrażliwy. Roman Siemiątkowski zawsze był bardzo profesjonalny i dobrze przygotowany, bez względu na to, czy mówimy o edukacji, która zawsze była mu najbliższa, czy też o służbie zdrowia, o sporcie, pomocy społecznej, wolontariacie, współpracy z mieszkańcami Każdy z tych obszarów był przez niego traktowany bardzo profesjonalnie – powiedział podczas konferencji prasowej prezydent Andrzej Nowakowski.
Reklama
Kto zastąpi R. Siemiątkowskiego?
Wiceprzewodniczący rady miasta Roman Siemiątkowski przypomniał, że jego współpraca z prezydentem Andrzejem Nowakowskim trwała znacznie dłużej niż od 2010 roku.
- Zaczęliśmy współpracować jeszcze kiedy pan prezydent był posłem, a ja kanclerzem ówczesnej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Kiedy miałem w życiu trudny moment, wyciągnął do mnie rękę, a potem zaufał, powierzając stanowisko pierwszego wiceprezydenta miasta. Starałem się pracować jak najlepiej. Praca była jedynym, co robiłem w życiu. Na dobrą sprawę prywatnego życia nie miałem, ale sprawiało mi to satysfakcję. Decyzja o rezygnacji ze stanowiska wiceprezydenta jest spowodowana decyzją o przejściu na emeryturę. To moja decyzja. Skoro po raz czwarty zdobyłem mandat radnego, postanowiłem go – mówiąc kolokwialnie - „skonsumować”, żebym mógł dalej pracować dla miasta i dla prezydenta. Żeby moją wiedzę i doświadczenie można jeszcze było wykorzystać – tłumaczy Roman Siemiątkowski. - Tuż po wyborach, kiedy wiedziałem, że po raz kolejny zdobyłem mandat radnego, prezydent powiedział, „to teraz się zrzekaj tego mandatu”. To nie jest tak, że odchodzę, bo muszę. Podjąłem świadomą decyzję.
Reklama
Jak powiedział prezydent Andrzej Nowakowski, decyzja o przejściu jego pierwszego zastępcy na emeryturę ostatecznie zapadła wczoraj.
- Do końca maja przedstawię następcę Romana Siemiątkowskiego na stanowisku zastępcy do spraw społecznych. Nie będziemy na razie dyskutować o nazwiskach. Warto, by te osoby usłyszały pewną propozycję ode mnie, zobaczymy, czy się zgodzą. Do tego momentu z nikim na ten temat nie rozmawiałem – dodaje prezydent Andrzej Nowakowski.
Prezydent Andrzej Nowakowski zapewnił, że na ten moment jego dwaj pozostali zastępcy – odpowiadający za rozwój miasta i inwestycji Artur Zieliński i nadzorujący gospodarkę komunalną Piotr Dyśkiewicz – pozostają na swoich stanowiskach.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze