Reklama

Region płocki ruszył z pomocą! Transporty z Płocka i powiatów: płockiego, sierpeckiego, gostynińskiego są już w drodze do powodzian

W miniony czwartek, 19 września wieczorem wyruszył z Płocka pierwszy transport darów dla powodzian. Trafił on do Wałbrzycha, gdzie zostanie rozdysponowany wśród osób, które potrzebują pomocy. Kolejny transport wyjechał w niedzielę rano.

Przed ponad tygodniem powódź dotknęła południowo-zachodnią Polskę. Pomoc zaczęła płynąć z całego kraju. Ruszyli z nią także mieszkańcy regionu płockiego. Z apelem w tej sprawie do mieszkańców Płocka zwrócił się prezydent Andrzej Nowakowski.

- Drogie Płocczanki, Drodzy Płocczanie, potrzebna jest nasza solidarność i wsparcie dla mieszkańców Kłodzka, Głuchołazów, Nysy i innych miast, miasteczek oraz wsi na południu Polski dotkniętych powodzią. Żywioł zagraża ich zdrowiu i życiu, wdziera się do domów, niszczy infrastrukturę, utrudnia lub wręcz uniemożliwia codzienne funkcjonowanie. Wielu mieszkańców zostało ewakuowanych. Na miejscu działają służby, które zajmują się zapewnieniem bezpieczeństwa. My także możemy pomóc poszkodowanym, dostarczając im to, co jest im niezbędne do przetrwania dramatycznej sytuacji. Zachęcam do włączenia się w zbiórkę i dziękuję za wszystkie dary, którymi jako społeczność Płocka pomożemy przetrwać trudne chwile mieszkańcom południowo-zachodnich obszarów naszego kraju – apelował prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Reklama

 

Zbiórka potrzebnych artykułów ruszyła 16 września w Centrum Organizacji Pozarządowych w Płocku przy ul. Misjonarskiej 22. W tym samym miejscu swoją zbiórkę prowadził i prowadzi nadal płocki oddział Polskiego Czerwonego Krzyża. W piątek, 20 września PCK informował, że zbiórka nadal trwa.

- Nadal prowadzimy zbiórkę: środków higienicznych (mydła, szampony, pasty do zębów, pieluchy oraz inne produkty higieny osobistej), środków czystości (detergenty, płyny do dezynfekcji, rękawice ochronne, które pomogą w sprzątaniu zalanych miejsc i zapobiegną rozprzestrzenianiu się chorób), żywności o długim terminie przydatności (konserwy, suchary, ryż, makaron i inne produkty, które będą łatwe do przechowywania i dystrybucji), łopat, szczotek, wiader. Na chwilę obecną (20.09.2024) mamy duże zasoby wody butelkowanej. Nie zbieramy odzieży – informuje płocki oddział PCK.

Reklama

 

O możliwości przekazania artykułów potrzebnych mieszkańcom terenów dotkniętych przez powódź poinformowały także poseł Elżbieta Gapińska i poseł Wioletta Kulpa. Do pomocy włączyła się także korporacja Radio Taxi Płock.

 

Transporty wyruszyły

Transport z pomocą dla powodzian wyruszył w miniony czwartek (19 września) wieczorem z Płocka.

- Dzięki hojności mieszkańców i płockich firm zapakowaliśmy po dach trzy samochody. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy otworzyli swoje serca i dołączyli się do zbiórek – prowadzonej przez pracowników Urzędu Miasta Płocka, płocki oddział Polskiego Czerwonego Krzyża, za dary przekazane przez burmistrza Żuromina zebrane od tamtejszych mieszkańców. Odzew jest tak duży, że będziemy organizować kolejny transport, bo jeszcze wiele produktów nie zmieściło się w przygotowanych pojazdach. Zbiórkę prowadzimy nadal, ale proszę o nieprzynoszenie już wody, bo jest jej bardzo dużo. Dziękuję wolontariuszom zrzeszonym w organizacjach i indywidualnym osobom za pomoc w załadunku – poinformował prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Reklama

Kolejne cztery samochody z pomocą wyruszyły w niedzielę rano.

 

Wisła w Płocku jest stabilna

Sytuacja na Wiśle w Płocku jest stabilna i bezpieczna. Optymistyczne są także prognozy.

- Prognozy wskazują na to, że nie zostaną przekroczone nawet stany ostrzegawcze. W tej chwili fala z południa zbliża się do Warszawy, ale to zmieni tylko tyle, że rekordowo niskie stany Wisły sprzed kilku dni w Warszawie przestaną obowiązywać i rzeka wróci do swojej normalności. Natomiast zagrożenie w Płocku jest najczęściej związane z powodziami zatorowymi. Stąd determinacja samorządów miasta i powiatu i domaganie się pogłębiania Wisły w miejscach, w których się wypłyca – komentował aktualną sytuację w czwartek, 19 września prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Reklama

Miasto cały czas sygnalizuje Wodom Polskim konieczność pogłębiania Wisły. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku pogłębianie rzeki będzie prowadzone.

 

WOPR i WOT z pomocą

Z pomocą, wspólnie z ratownikami z Sochaczewa, wyruszyli także płoccy WOPR-owcy.

- Oddelegowani zostaliśmy w okolice Brzegu Dolnego, a następnie do Głogowa, gdzie naszym głównym zadaniem była penetracja wałów przeciwpowodziowych i ocena potencjalnych miejsc, w których wały mogłyby zostać przerwane – informują płoccy ratownicy wodni.

 

Na zalane przez wodę tereny wyruszyli także żołnierze 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Najpierw było to kilku żołnierzy ze specjalistycznym sprzętem, następnie dwaj kolejni z cysterną CW 10 do dostarczania wody pitnej. Sytuacja była jednak na tyle poważna, że konieczne było znaczne zwiększenie sił 6MBOT do wsparcia działań na terenie Dolnego Śląska.

Reklama

W środę (18 września) w południe do działań na terenie Kotliny Kłodzkiej wyjechało 160 żołnierzy z czterech batalionów 6MBOT: w Książenicach, Radomiu, Nowym Mieście nad Pilicą i Pomiechówku. Na miejsce wyjechało również 9 pojazdów.

- Przysięgałem chronić ojczyzny, a w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić. Dziś mogę spełnić te słowa. Mamy rękawice, łopaty, kilofy i bardzo duży zapas workówprzekonuje jeden z powołanych żołnierzy,

a kolejny z nich dodaje:

- Dostając komunikat o stawiennictwie, działamy odruchowo, jesteśmy gotowi i blisko, żeby pomagać innym ludziom. Nie obawiamy się prac ani wyzwań, które nas czekają - jesteśmy dobrze przygotowani do pełnienia służby na Dolnym Śląsku.

Reklama

 

Głównym zadaniem żołnierzy jest usuwanie skutków powodzi. Terytorialsi z 6MBOT pozostawać będą również w gotowości do pomocy przy umacniania wałów przeciwpowodziowych, jeśli zajdzie taka potrzeba.

- Większość sił zostanie skierowanych do Kłodzka, gdzie żołnierze będą pomagali w usuwaniu skutków powodzi. Na miejscu dowódca Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego Dolny Śląsk podejmie decyzję, na których kierunkach potrzebne jest największe wsparcie i właśnie tam zostaną skierowani nasi żołnierze – mówi kapitan Dominik Pijarski, oficer prasowy 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Reklama

 

W powiecie płockim ruszyła lawina pomocy

Mieszkańcy powiatu płockiego już od pierwszych chwil po powodzi ruszyli na pomoc. Ta sytuacja chyba nikogo nie dziwi, ponieważ mieszkańcy Płocka i ziemi płockiej jak mało kto znają dramat i tragizm powodzi. Powiat płocki, samorządy gminne, strażacy ochotnicy, instytucje i politycy aktywnie włączyli się w akcje pomocowe.

Z godziny na godzinę sukcesywnie przybywało i przybywa zbiórek pomocowych. Jedną z największych jest ta prowadzona przez Starostwo Powiatowe w Płocku. Apel o jej wsparcie pojawił się już w 16 września rano. Starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz zaapelował do mieszkańców o otwarcie swoich serc dla powodzian.

Reklama

Drodzy Mieszkańcy Powiatu Płockiego. Wszyscy pamiętamy, jak wielkim wyzwaniem była dla ziemi płockiej powódź sprzed 14 lat! Jednak tylko ci, których ta klęska dotknęła bezpośrednio, wiedzą, jak bardzo potrzebna jest braterska pomoc i wsparcie materialne. Powiat Płocki wspiera ofiary powodzi na południu Polski. W tym celu organizujemy zbiórkę materiałów niezbędnych do walki z żywiołem – poinformował starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz.

 

Dodał również, jakie rzeczy są teraz najbardziej potrzebne, a także wskazał miejsca, gdzie można je dostarczać. Chodzi m.in. o latarki, baterie, grabie, miotły, sprzęt do usuwania mułu i szlamu np. łopaty stalowe i plastikowe, środki higieniczne, śpiwory, ręczniki, suchy prowiant, konserwy czy karmę dla zwierząt.

Reklama

Wskazane rzeczy można dostarczać m.in. do Starostwa Powiatowego w Płocku, Zespołu Szkół im. Jana Śniadeckiego w Wyszogrodzie, Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Gąbinie, a także strażnicy OSP Słomin.

Powiat Płocki wraz z Fundacją im. Mariusza Bieńka (we współpracy z Marią Bieniek) prowadzi również zbiórkę pieniężną, która ma na celu wsparcie poszkodowanych. Zebrane środki przeznaczone będą na zakup najpotrzebniejszych artykułów, które wspomogą poszkodowanych w walce ze skutkami żywiołu.

– Każda wpłata ma znaczenie i może przyczynić się do odbudowy ich życia po tej tragicznej sytuacji – mówi starosta Sylwester Ziemkiewicz.

Reklama

 

Dzięki ofiarności mieszkańców ziemi płockiej udało się zorganizować już kilka transportów z pomocą. Na południe Polski wyruszyli m.in. przedstawiciele starostwa, Fundacji „FLZP – Młodzi Razem” oraz strażacy z OSP w Ciachcinie. Pomoc trafiła m.in. do Lewina Brzeskiego.

Pomoc jest tak szeroka, że trudno zamieścić wszystkie inicjatywy w tak krótkim artykule. Działają samorządy gminne, Koła Gospodyń Wiejskich, Ochotnicze Straże Pożarne czy organizacje pozarządowe. Wszystkim zależy na jednym – żeby w jak najlepszy sposób wesprzeć ludzi, którzy stracili dobytek życia. Potrzeby są ogromne, ale – jak widać – mieszkańcy mają ogromne serca i chcą pomagać. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem na tereny dotknięte powodzią ruszą również wolontariusze m.in. z OSP, którzy wesprą poszkodowanych choćby w sprzątaniu na miejscu tragedii.

Jeżeli chcielibyście pomóc w jakikolwiek sposób, warto przejrzeć strony internetowe oraz facebookowe profile gmin, OSP, KGW i organizacji pozarządowych z waszej okolicy. Sytuacja jest dynamiczna, wraz z upływem czasu z pewnością będą się zmieniały potrzeby powodzian. W mediach społecznościowych z pewnością znajdziecie najświeższe informacje zarówno o tym, co aktualnie jest potrzebne, jak i o miejscach i godzinach zbiórek.

 

Sierpc pomaga powodzianom: strażacy, szkoły, przedsiębiorcy, mieszkańcy

W obliczu dramatycznej sytuacji na Dolnym Śląsku mieszkańcy Sierpca i powiatu sierpeckiego natychmiast zorganizowali pomocowe zbiórki. Do koordynujących akcje samorządów miasta i powiatu dołączyli mieszkańcy, uczniowie, strażacy, przedsiębiorcy, instytucje. W ciągu kilku dni zebrano tony najbardziej potrzebnych produktów spożywczych, koców, środków czystości, środków higieny osobistej. Pierwsze busy i tiry z darami dla powodzian zapełniono w ciągu kilku dni. Pomoc wyjechała w czwartek, 19 września.

Udajemy się w kierunku Lewina Brzeskiego i Lądka-Zdroju. Wspólnymi siłami wypełniliśmy po brzegi 5 busów oraz jednego stara – informował Jarosław Perzyński, burmistrz Sierpca.

Drodzy mieszkańcy Sierpca, powiatu sierpeckiego i okolic – macie wielkie serca! Jeszcze raz dziękuję – przekazał podziękowania wszystkim, którzy dołożyli pomocową cegiełkę dla powodzian burmistrz Sierpca.

 

W sobotę, 21 września wyruszył także transport środków pomocowych dla powodzian ze Starostwa Powiatowego w Sierpcu.

Krótko po godz. 10:00 ruszył pierwszy transport środków dla ofiar powodzi przekazany przez Starostwo Powiatowe w Sierpcu. Referat Zarządzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej Starostwa we współpracy z Urzędem Gminy w Gozdowie przekazał dla poszkodowanych w powiecie kłodzkim 9 palet płynów do dezynfekcji. Stanowią one niezbędne wsparcie dla osób z zalanych terenów, ponieważ żaden przedmiot, który miał styczność z wodą powodziową, bez uprzedniej dezynfekcji nie nadaje się do użytku – przekazał starosta sierpecki Przemysław Burzyński,

dodając, że dziękuje za okazaną dobroć, empatię i wielkie serca wszystkim osobom, firmom, instytucjom, które włączyły się w pomaganie powodzianom.

 

Jak informuje Przemysław Burzyński, na terenie powiatu zbiórka trwa nadal (do 25 września), bo wiele osób na południu Polski wciąż potrzebuje ogromnej pomocy i wsparcia.

Pierwsza tura środków ze Starostwa Powiatowego w Sierpcu pojechała do powodzian w ubiegłym tygodniu, zbiórka trwa, wkrótce kolejne transporty – przekazuje Starostwo Powiatowe w Sierpcu.

Dzięki zaangażowaniu lokalnych gmin, przedsiębiorców i mieszkańców w najbliższych dniach będą wyjeżdżały kolejne transporty z darami ze wciąż trwającej zbiórki prowadzonej przez Starostwo Powiatowe. Nie pozostając obojętnym na tragedię, jaka rozgrywa się na terenach dotkniętych powodzią, dziękujemy za bezcenną chęć niesienia bezinteresownej pomocy, liczne dary i współdziałanie w tym niełatwym czasie – informuje Starostwo Powiatowe w Sierpcu.

 

Gminy powiatu gostynińskiego także pomagają

Do pomocowego zrywu dołączyły także gminy powiatu gostynińskiego. W Szczawinie Kościelnym zbiórka darów dla gminy Międzylesie (pow. Kłodzki) odbyła się 21 września. W gminie Pacyna w dniach 17-20 września mieszkańcy mogli przynosić potrzebne artykuły do najbliższych jednostek OSP. W mieście i gminie Sanniki zbiórka trwa do 25 września. Akcja pomocy powodzianom prowadzona jest przy siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej w Sannikach. Zbiórkę zainicjowała również gmina Gostynin, odpowiadając na apel miasta i gminy Wleń (więcej na ten temat w „Wieściach z Gostynina”, str. 14).

 

Fot. Profil FB prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości