Reklama

Razem do wyborów

14/10/2014 12:18
Na listach wyborczych Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Płocku znaleźli się przedstawiciele nie tylko tej partii, ale także stowarzyszeń i ruchów społecznych: Twojego Ruchu, OPZZ, Unii Pracy, ZNP. W ubiegłym tygodniu płocka lewica oficjalnie zainaugurowała kampanię samorządową.
Konwencja wyborcza była okazją do przedstawienia planu SLD na najbliższe cztery lata. – Ponad rok temu postanowiliśmy wyjść z naszego biura przy Al. Kobylińskiego po to, by spotkać się z płocczanami i rozmawiać o potrzebach miasta – powiedział kandydat SLD na prezydenta Płocka Arkadiusz Iwaniak. Podczas spotkań z mieszkańcami działacze lewicy organizowali między innymi bezpłatne badania lekarskie. Z badań wzroku skorzystało ponad 1200 osób, a z badań mammograficznych ponad 100 kobiet. Ponad 700 osób sprawdziło ciśnienie i poziom cukru we krwi. SLD rozdał płocczanom ponad 3 tysiące książek. – Żeby zwrócić uwagę na problem przewozu substancji niebezpiecznych, odważyliśmy się zablokować drogi dojazdowe do Płocka oraz ulicę w mieście. Jako jedyna partia złożyliśmy wnioski do strategii rozwoju transportu w kraju – poinformował Arkadiusz Iwaniak.
Szef płockiego SLD przypomniał także dyskusję na forum Rady Miasta o „czarnej liście” firm przygotowanej przez PKN Orlen. – Jako jedyni nie baliśmy się stanąć naprzeciwko potężnego koncernu i wykrzyczeć, co nas, płocczan, boli i czego od Orlenu oczekujemy. Dziś, patrząc na sytuację w kraju, ciśnie się na usta hasło „Nowy rząd – nowy zarząd Orlenu”. Zarząd Orlenu trzeba wymienić na bardziej przychylny, bardziej myślący o Płocku, na bardziej inwestujący w to miasto. Nie może być tak, że ramach oszczędności będą zwalniani z pracy kolejni płocczanie. Nie godzimy się na to, tak jak nie godziliśmy się na likwidację przychodni zdrowia – dodaje Iwaniak. – Przez ostatnie cztery lata byliśmy opozycją kreatywną, a nie pasywną jak inni. Opozycją podpowiadającą rozwiązania, a nie negującą każdy pomysł prezydenta. W trudnej sytuacji finansowej miasta zagłosowaliśmy za kolejnym kredytem, a nie uciekaliśmy do pustych słów o zadłużeniu miasta.
Kampanię wyborczą Sojusz Lewicy Demokratycznej chce oprzeć na trzech filarach. To oświata, poprawa sytuacji służby zdrowia i zmniejszanie bezrobocia. Działacze lewicy oczekują między innymi wygospodarowania terenów inwestycyjnych wokół lotniska, które pozwolą na tworzenie nowych miejsc pracy dla płocczan. (jac)


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości