Dziś (piątek, 11 października) przebieg kampanii wyborczej podsumowało Polskie Stronnictwo Ludowe. – Tak jak PSL potrafiło połączyć różne środowiska – Kukiz'15, Unię Europejskich Demokratów, przedsiębiorców, samorządowców, spółdzielców, tak potrafimy połączyć Polaków. Obiecujemy jedno, po wyborach, jeżeli obywatele powierzą nam mandat współrządzenia w naszym kraju, Polska będzie państwem przyjaznym wszystkim obywatelom. Bez wojen ideologicznych, ale też bez zaglądania drugiemu za firankę. Dziś jesteśmy partią centrum, partią chadecką, która odwołuje się do ważnych wartości dla wszystkich Polaków: wspólnoty, chrześcijańskich korzeni, naszej kultury narodowej i rozumnego patriotyzmu niewykluczającego przynależności do Unii Europejskiej – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł Piotr Zgorzelski.
W spotkaniu wziął także udział przewodniczący Rady Naczelnej PSL, europoseł Jarosław Kalinowski. – Dowiedziałem się, że jestem chyba najbardziej wpływowym posłem w Parlamencie Europejskim. Okazuje się, że to ode mnie zależy, czy jakiś kandydat na komisarza uzyska poparcie czy go nie uzyska. Mając taką pozycję zapewniam, że postaramy się, żeby pieniędzy dla Polski, dla polskiej wsi, dla polskich rolników i samorządów nie było mniej. Zapewniamy też, że jeżeli będziemy współrządzić, to nie zagrozi nam klauzula warunkowości dostępu do budżetu unijnego. Określa ona dwa warunki – dyscyplinę budżetową państw członkowskich oraz przestrzeganie zasad praworządności. Jeżeli jakiś kraj byłby objęty tą klauzulą, to w pierwszej kolejności dotknęłoby to bardzo mocno rolników, a w drugiej kolejności straciłby polskie samorządy – powiedział Jarosław Kalinowski.
Z kolei wiceprezes PSL Adam Struzik stwierdził, ze obecny rząd ma tendencje centralistyczne. Skomentował także pomysły podziału województwa mazowieckiego. – To jest propozycja niewyobrażalnie szkodliwa. Jeśli ktoś chce to przeprowadzić, to zaszkodzi tej części Mazowsza, która może uzyskać wsparcie tylko dzięki temu, że większość naszych dochodów pochodzi z obszaru metropolitalnego i Warszawy. Tego typu pomysły prowadzą do rozwarstwienia województwa, rozrostu administracji, do konfliktów gdzie ma być stolica albo nawet stolice województwa – mówił Adam Struzik.
Marszałek województwa mazowieckiego odniósł się też do zarzutów ze strony ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, jakoby nie chciał współpracy z instytutem onkologii. – Od kilku lat były starania o sfinansowanie ośrodka radioterapii ze środków publicznych. Nie było możliwe, ponieważ taki ośrodek kosztuje 80 milionów złotych. Podjęliśmy decyzję poszukiwania inwestora prywatnego, który wyłoży te pieniądze, ale umowa obejmuje nie tylko budowę ośrodka i jego wyposażenie, ale też gwarancje dobrze wykształconej kadry i jej szkolenie. Ośrodek ma zacząć działać w ciągu półtora roku. Pan minister pewnie w przedwyborczym nastroju wymyślił jakiś sposób polegający na tym, że przysłano propozycję stworzenia w Płocku oddziału instytutu onkologii, która nie była niczym obudowana, a zwłaszcza gwarancjami finansowymi. Byliśmy już po podpisaniu umowy z podmiotem prywatnym. Panie ministrze, jeśli chce pan pomóc, to proszę dać gwarancję, że będą to usługi opłacone przez Narodowy Fundusz Zdrowia – skomentował Adam Struzik.|
Głos zabrał także kandydat PSL do Senatu RP Waldemar Pawlak. – Rola Senatu jest niedoceniana. Ma on możliwość skutecznie kontrolować ustawodawstwo przyjmowane przez Sejm, pod warunkiem, że będzie w nim solidna reprezentacja środowisk lokalnych jak i środowisk politycznych i społecznych, która profesjonalnie i rzetelni oceni ustawy przejęte przez Sejm – powiedział między innymi były premier.
(jac)
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oooooo w tym samym składzie tylko w ZK na Sienkiewicza bym was widział
Oooooo w tym samym składzie tylko w ZK na Sienkiewicza bym was widział