Reklama

Przechytrzyć lina (2)

23/05/2018 09:23
Wybór przynęt jest ogromny – można chyba powiedzieć o linie, że jest wszystkożerny, skoro skutecznie łowi się go na czerwone i białe robaki, pijawki, larwy ochotki, miękisz chleba, różne pasty i ziarna, ślimaki i wiele innych. Nie ułatwia to jednak życia łowcy linów, ponieważ ryba ta potrafi być wybredna jak żadna inna. Swoje preferencje potrafi zmienić dosłownie z dnia na dzień, zmuszając do nieustannych prób i eksperymentów.
Warto jednak wiedzieć, że upodobania linów zmieniają się wraz z wiekiem. Młode ryby, do czwartego roku życia, odżywiają się głównie planktonem zwierzęcym. Nieco starsze plankton uzupełniają zooplanktonem, a w kolejnych latach w diecie zaczynają dominować drobne bezkręgowce oraz larwy owadów. Wśród nich głównie larwy ochotek, które według szeroko zakrojonych badań stanowią w tym okresie życia lina ponad 20% całego pokarmu linów. Wyrośnięte okazy odżywiają się larwami chruścików oraz jętek, a także ślimakami. Pamiętajmy jednak, że liny występują w tak wielu różnych środowiskach, że ich pokarmowe preferencje mogą się znacznie różnić.
Wracając do kapryśnego usposobienia linów radzę sobie w ten sposób, że na każdy wypad przygotowuję co najmniej trzy–cztery różne przynęty. Bez wątpienia numerem jeden jest gnojaczek – dwa lub trzy na haczyku tworzą niezwykle atrakcyjną kompozycję. Jednak czasami i taką przynętę lin ignoruje, dlatego mam w zanadrzu zarówno białe robaki, jak i kukurydzę. Na łowiska, co do których jestem przekonany, że mogą „dać” mi dużego lina, zabieram także rosówkę. Z tych przynęt zawsze któraś okazuje się skuteczna.
Zanęcanie łowiska nie ma na celu zwabienia lina – on tu już jest. Chodzi raczej o przyzwyczajenie go do naszych przynęt, a także o to, aby go trochę oswoić z obecnością wędkarza na brzegu. Trudno mówić o skutecznym zanęcaniu z podchodu. Wrzucenie nawet garści zanęty w niewielki ekosystem wprowadza takie zamieszanie, że skutek będzie raczej odwrotny do zamierzonego. Jednak systematyczne nęcenie może spowodować stopniowe przyzwyczajanie się ryb do zanęty.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości