Na jak długo sąd upadłościowy może pozbawić mnie prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub pełnienia funkcji członka zarządu w spółce? Adrian D.
Proszę zapoznać się z art. 373-377 prawa upadłościowego.
Stosownie do art. 373 PU:
1. Sąd może orzec pozbawienie na okres od jednego do dziesięciu lat prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w ramach spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego, członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia osoby, która ze swojej winy:
1) będąc do tego zobowiązana z mocy ustawy, nie złożyła w ustawowym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości albo
1a) faktycznie zarządzając przedsiębiorstwem dłużnika, istotnie przyczyniła się do niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie, albo
2) po ogłoszeniu upadłości nie wydała lub nie wskazała majątku, ksiąg rachunkowych, korespondencji lub innych dokumentów upadłego, w tym danych w postaci elektronicznej, do których wydania lub wskazania była obowiązana z mocy ustawy, albo
3) jako upadły po ogłoszeniu upadłości ukrywała, niszczyła lub obciążała majątek wchodzący w skład masy upadłości, albo
4) jako upadły w toku postępowania upadłościowego nie wykonała innych obowiązków ciążących na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądu albo sędziego-komisarza, albo też w inny sposób utrudniała postępowanie.
1a. Mimo zaistnienia przesłanki, o której mowa w ust. 1 pkt 1, sąd może oddalić wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, jeżeli został złożony wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego, postępowania układowego lub postępowania sanacyjnego, a rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli jest nieznaczny.
2. Przy orzekaniu zakazu, o którym mowa w ust. 1, sąd bierze pod uwagę stopień winy oraz skutki podejmowanych działań, w szczególności obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa upadłego i rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli.
3. Sąd może orzec pozbawienie na okres od jednego do dziesięciu lat prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w ramach spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego, członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia osoby, wobec której:
1) już co najmniej raz ogłoszono upadłość, z umorzeniem jej długów po zakończeniu postępowania upadłościowego;
2) ogłoszono upadłość nie dawniej niż pięć lat przed ponownym ogłoszeniem upadłości.
W myśl art. 374 PU:
1. Sąd może orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, o którym mowa w art. 373, wobec dłużnika będącego osobą fizyczną, także jeżeli niewypłacalność dłużnika jest następstwem jego celowego działania lub rażącego niedbalstwa.
2. Do osób uprawnionych do reprezentowania przedsiębiorcy będącego osobą prawną albo spółką handlową niemającą osobowości prawnej oraz osób faktycznie zarządzających przedsiębiorstwem dłużnika, jeżeli niewypłacalność przedsiębiorcy lub pogorszenie jego sytuacji finansowej jest następstwem celowego działania lub rażącego niedbalstwa tych osób, przepis ust. 1 stosuje się.
Kodeks spółek handlowych – liczenie oddanych głosów
W naszej spółce jest konflikt wspólników. Są dwa walczące pomiędzy sobą obozy i część osób neutralnych (niechcących opowiedzieć się po którejkolwiek ze stron). Czy podczas głosowania w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością głosy „wstrzymujące się” należy traktować jako głosy oddane czy traktować je jakby ich nie było? Umowa spółki milczy na temat tego czy wstrzymanie się od głosu jest w rzeczywistości traktowane jak głos oddany. Ma to w mojej spółce znaczenie, bo od tego zależy czy ja wraz ze sprzyjającym mi wspólnikiem będziemy mieli większość podczas głosowania czy nie. Nie wiemy czy przeforsujemy projekt naszej uchwały. Karol W.
W art.4 § 1 pkt. 9 Kodeksu spółek handlowych wskazano, że użyte w tejże ustawie określenia mają zdefiniowane znaczenie. Wśród nich jest pojęcie „głosy”. Oznacza ono głosy „za”, „przeciw” lub „wstrzymujące się” oddane podczas głosowania w sposób zgodny z ustawą, umową albo statutem spółki.
Sprowadza się to do tego, że jeśli chce się przeforsować jakąś uchwałę, to należy mieć większość głosów, a tej nie służą głosy wstrzymujące się, bowiem nie są to głosy „za”. Niezdecydowani są więc liczeni, bo oddali głosy i chociaż nie są oni „przeciw”, to w rzeczywistości osłabiają pozycję tego, komu zależy na podjęciu (przegłosowaniu, przeforsowaniu) danej uchwały.
dr. Waldemar Podel
radca prawny
doradca restrukturyzacyjny
* Od redakcji: Teksty zamieszczone w tym poradniku prawnym pochodzą z archiwalnych numerów Tygodnika Płockiego. Z bieżącymi poradami prawnika można zapoznać się z w najnowszym, dostępnym w punktach sprzedaży papierowym wydaniu TP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze